`

34-latek chciał umówić się z 12-latką. "Miała spełniać jego perwersje"

3 min. czytania
21.01.2025 10:22
Obserwuj nas na Google

To kolejna udana akcja tzw. łowców pedofili. Obywatel Republiki Tunezyjskiej mieszkający na co dzień w Łobzie został przyłapany na wysyłaniu treści pornograficznych i składaniu propozycji obcowania płciowego 12-letniej dziewczynce. "Zosia J." była jednak wabikiem, a podejrzany korespondował z osobą dorosłą. Tunezyjczyk przyznał się już do winy i dobrowolnie poddał się karze.

fot. Fundacja ECPU YouTube
  • "Łowcy pedofili" przyłapali 34-letniego Tunezyjczyka zamieszkałego w Łobzie na proponowaniu seksu 12-letniej dziewczynce
  • Mężczyzna oferował nieletniej współżycie za pieniądze i inne wartościowe przedmioty
  • Podejrzany przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze

Tunezyjczyk oferował seks za pieniądze 12-letniej dziewczynce

O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tzw. łowców pedofili z Fundacji ECPU Polska, zajmującej się wykrywaniem przestępstw seksualnych przeciwko nieletnim. Na zamieszczonym przez fundację filmie w mediach społecznościowych widoczny jest 34-letni obywatel Tunezji, przyłapany na proponowaniu seksu za pieniądze "Zosi J.", która w rzeczywistości była osobą dorosłą podającą się za 12-latkę. "Wielokrotnie proponował 12-latce spotkanie w jego samochodzie, u niego w domu lub innym ustronnym miejscu, gdzie nikt ich nie zobaczy. Miała spełniać jego perwersje w zamian za 1000 zł lub nowego iPhone'a" - czytamy w opisie filmu.

Uwaga, film zawiera niecenzuralne zwroty i opisy czynów zabronionych prawnie

Oglądaj

Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Łobzie, która jest na etapie postępowania przygotowawczego. - W dniu 20 maja 2024 r., za pośrednictwem jednego z komunikatorów internetowych, do "Zosi J." odezwała się osoba z konta "Michał Z." W trakcie rozmów mężczyzna przesyłał tzw. "gify" oraz filmy o treści pornograficznej z udziałem osób dorosłych. Osoba obsługująca konto "Zosi J." (ponad 30-letnia wolontariuszka) informowała "Michała Z.", że jest dzieckiem i ma 12 lat. Pomimo tego mężczyzna namawiał ją na spotkanie w celach seksualnych. W zamian za spotkanie proponował pieniądze lub zakup nowego telefonu - relacjonuje prok. Łukasz Błogowski z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Redakcja poleca

Łobez. Mężczyzna przyznał się do winy

Jak informuje prokuratura, obywatel Republiki Tunezyjskiej przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. - Podejrzany, przesłuchany przez prokuratora, przyznał się do korespondencji z osobą o danych "Zosia J." Wyjaśnił, że od pewnego momentu powziął wątpliwość, czy faktycznie rozmawia z 12-letnią dziewczynką, sądząc, że jego rozmówczyni nie tylko jest osobą dorosłą, ale również mężczyzną - informuje prok. Łukasz Błogowski. Szokować może jednak niski wymiar kary przewidziany dla mężczyzny. - Z uwagi na postawę procesową podejrzanego i złożenie przez niego oświadczenia woli w tym zakresie, prokurator uzgodnił warunki dobrowolnego poddania się karze w trybie art. 335 kodeksu postępowania karnego, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem podejrzanego w tym okresie pod dozór kuratora, a także obowiązkiem powstrzymania się przez niego od nawiązywania kontaktów za pośrednictwem komunikatorów internetowych z osobami małoletnimi i prowadzenia z nimi rozmów - dodaje prok. Błogowski.

Z decyzją prokuratora nie zgadza się Fundacja ECPU, która zapowiada, że zrobi wszystko, aby sprawa nie została "zamieciona pod dywan". Jednocześnie fundacja w zamieszczonym przez siebie oświadczeniu alarmuje, że podejrzany znów jest aktywny w sieci. "W dniu dzisiejszym najpierw w południe, a potem w godzinach wieczornych przesyłał wiadomości z groźbami na skrzynkę naszej fundacji, a potem indywidualnie do łowców" - czytamy w oświadczeniu Fundacji ECPU.

Źródło: Radio ZET/ Prokuratura Okręgowa w Szczecinie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET