Mają plan na odwołanie Rafała Trzaskowskiego. Padły konkretne daty
Prowadzona przez Macieja Wilka „Stołeczna Operacja Referendalna" zamierza zacząć zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania Rafała Trzaskowskiego. Wiadomo, kiedy rusza cała akcja.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania planuje Stołeczna Operacja Referendalna przeciw Trzaskowskiemu.
- Dlaczego jest mowa o dobrym momencie na odwołanie Trzaskowskiego.
- Co się wydarzyło w ratuszu po dymisjach dwóch wiceprezydentek Warszawy.
Warszawa. Chcą odwołać Trzaskowskiego, znamy plany akcji
„Stołeczna Operacja Referendalna" chce odwołać Rafała Trzaskowskiego z funkcji prezydenta Warszawy. Jak powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prowadzący tę akcję Maciej Wilk, znany też ze stowarzyszenia „Tak dla CPK”, pod koniec lipca ma ruszyć zbieranie podpisów pod inicjatywą referendalną.
- Są obchody 1 i 15 sierpnia, mecze Legii, koncerty i festiwale. To mnóstwo okazji, by dotrzeć do mieszkańców i zachęcić ich do podpisania się pod wnioskiem – powiedział Wilk w rozmowie z gazetą. Podkreślił, że teraz nadarza się świetna okazja, by odwołać Trzaskowskiego i należy ją wykorzystać, bo „okno możliwości nie będzie otwarte wiecznie”.
Trzęsienie ziemi w ratuszu
Przypomnijmy, że w miniony piątek wiceprezydentki Warszawy Renata Kaznowska oraz Aldona Machnowska-Góra złożyły dymisje, które zostały oficjalnie przyjęte przez Rafała Trzaskowskiego. Prezydent stolicy zaznaczył przy tym, że nie zamierza na tym etapie przesądzać o niczyjej winie.
Kaznowska odpowiadała w mieście za obszar zdrowia i edukacji, z kolei Machnowska-Góra zajmowała się kulturą oraz zabytkami, ale także zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Na swoim stanowisku utrzymał się jedynie Tomasz Mencina, w którego kompetencjach leżą inwestycje, ruch drogowy oraz ład korporacyjny związany z radami nadzorczymi miejskich spółek.
Afera w Szpitalu Południowym
Wszystko zaczęło się od publikacji w Kanale Zero, dotyczących lekarza Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł.
Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET