Mejza zaśmieca miasto nielegalnymi plakatami. Jest reakcja. "To musi zniknąć"

2 min. czytania
12.10.2023 12:51
Obserwuj nas na Google

Zielona Góra walczy z nielegalnie wywieszonymi plakatami wyborczymi Łukasza Mejzy. "Dziś w nocy w Zielonej Górze bez żadnej zgody, nielegalnie, bez poszanowania przepisów prawa zostały rozwieszone reklamy wyborcze jednego kandydata" - napisał w mediach społecznościowych prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki. Włodarz miasta przekazał, że "to musi zniknąć". Plakaty zbierają pracownicy zakładu gospodarki komunalnej miasta.

Zebrane plakaty Łukasza Mejzy
fot. Janusz Kubicki

Poseł Łukasz Mejza startuje w wyborach parlamentarnych 2023 do Sejmu z 11. pozycji na kartach Prawa i Sprawiedliwości w województwie lubuskim. Przedsiębiorca, który pochodzi z Zielonej Góry "zasłynął" ze skandali, które w ostatnich latach ujrzały światło dzienne. Wirtualna Polska w 2021 roku ustaliła, że firma Mejzy obiecywała leczenie osób chorych na raka, alzheimera i inne ciężkie choroby. Terapia oferowana przez firmę miała leczyć, jednak nie było na to potwierdzenia medycznego.

Głośny skandal po latach trochę ucichł i teraz poseł Mejza walczy o miejsce w Sejmie. Na finiszu kampania wyborcza posła Prawa i Sprawiedliwości przybrała na sile. "Dziś w nocy w Zielonej Górze bez żadnej zgody, nielegalnie, bez poszanowania przepisów prawa zostały rozwieszone reklamy wyborcze jednego kandydata" - napisał w mediach społecznościowych prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

"To ten od »leczenia dzieci« - Łukasz Mejza, lepiej by zrobił gdyby pieniądze przeznaczył na leczenie dzieci, a nie na banery" - dodał Kubicki. Włodarz miasta poprosił mieszkańców o przesyłanie informacji, gdzie pojawiły się plakaty.

Redakcja poleca

Plakaty wyborcze Łukasza Mejzy w Zielonej Górze. Kubicki: "to musi zniknąć"

"Nie ma zgody na zaśmiecanie miasta. Zero tolerancji dla takich działań. To musi zniknąć!" - napisał zbulwersowany prezydent Zielonej Góry. Po wpisie Janusza Kubickiego do działań ruszyli pracownicy zakładu gospodarki komunalnej.

W ciągu kilku godzin z przydrożnych barierek oraz słupów oświetleniowych zebrano kilkadziesiąt plakatów wyborczy Łukasza Mejzy. "Posprzątamy wszystko! Zero tolerancji" - dodał Kubicki.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET