`

Mogło dojść do tragedii. Bohaterska akcja policji, rzucili się w ogień

1 min. czytania
24.10.2024 11:48
Obserwuj nas na Google

Do dramatycznego w skutkach pożaru doszło w Płocku. Chociaż wyciągnięto z niego dwie to osoby, to jedna z nich nie przeżyła. Gdyby nie bohaterska interwencja policji, mogłoby dojść do jeszcze większej tragedii. W sieci udostępniono nagranie z akcji ratunkowej policjantów i strażaków.

Bohaterska akcja policjantów w Płocku
fot. X/@PolicjaMazowsze

Pożar w Płocku. Policjanci zapobiegli tragedii

W minioną sobotę w jednym z mieszkań w Płocku wybuchł pożar. Jako pierwsi na miejscu zdarzenia zjawili się funkcjonariusze policji, którzy wyciągnęli z płonącego mieszkania dwóch mężczyzn, co więcej, zapobiegli większej tragedii, wynosząc znajdującą się w mieszkaniu butlę z gazem.

"W płonącym mieszkaniu odnaleźli dwie osoby oraz butlę z gazem, która mogła doprowadzić do tragicznego w skutkach wybuchu. Policjanci bez chwili wahania, nie zważając na grożące im niebezpieczeństwo, wynieśli butlę, eliminując tym samym poważne zagrożenie dla życia i zdrowia osób w okolicy” – czytamy na stronie mazowieckiej policji.

"Następnie funkcjonariusze wyciągnęli z płonącego mieszkania dwóch mężczyzn. Po ich ewakuacji policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej poszkodowanym oraz pomogli w opanowaniu pożaru, który zagrażał dalszemu rozprzestrzenieniu się ognia” – przekazano w komunikacie. W mediach społecznościowych zamieszczono także nagranie z akcji ratunkowej.

Jak poinformowano, wkrótce na miejsce zdarzenia przyjechały jednostki straży pożarnej, które przejęły akcję gaśniczą i w pełni opanowały pożar. Obaj poszkodowani mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala. Niestety, mimo heroicznych działań służb, jeden z uratowanych mężczyzn w wyniku odniesionych obrażeń zmarł dwa dni później w szpitalu. Drugi przeżył i pozostaje pod specjalistyczną opieką medyczną.

Źródło: Radio ZET/Policja Mazowsze

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET