Morderstwo w Warszawie. Mężczyzna zabił swoją byłą partnerkę. Jest ruch prokuratury
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o areszt Tadeusza Ż. podejrzanego o zabójstwo kobiety i usiłowanie zabójstwa mężczyzny, do którego doszło we wtorek przy ulicy Łochowskiej w Warszawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do ataku na parę przy ul. Łochowskiej.
- Jakie zarzuty postawiono Tadeuszowi Ż.
- Dlaczego prokuratura wnioskuje o areszt dla podejrzanego.
- Jakie konsekwencje prawne grożą napastnikowi.
Mężczyzna zabił swoją byłą partnerkę. Jest ruch prokuratury
We wtorek wieczorem 53-letnia kobieta i jej 70-letni partner zostali zaatakowani ostrym narzędziem przy ul. Łochowskiej w Warszawie przez byłego partnera kobiety. Napastnik uciekł. Pomimo prób reanimacji życia kobiety nie udało się uratować, ranny mężczyzna trafił do szpitala.
Policjanci zatrzymali napastnika - był pod wpływem alkoholu. "W czwartek Tadeusz Ż. został doprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzuty zabójstwa kobiety oraz usiłowania zabójstwa mężczyzny" - przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga prok. Karolina Staros.
Dodała, że mężczyzna przyznał się do popełnienia pierwszego z zarzucanych mu czynów, a do drugiego czynu nie przyznał się. Złożył też krótkie wyjaśnienia. Podejrzany nie był wcześniej karany.
Prokurator skierował do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt, motywując go grożącą surową karą, a także obawą matactwa. Mężczyźnie grozi dożywocie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET