Międzyzdroje bronią "patodeweloperki" przy plaży. "Teren pozostawał zdegradowany"

3 min. czytania
12.07.2024 11:25
Obserwuj nas na Google

Nieposzanowanie natury i zakłócanie spokoju turystów - takie zarzuty padły wobec miasta Międzyzdroje oraz dewelopera odpowiedzialnego za budowę nowoczesnego apartamentowca The Sea Resort. Biuro Burmistrza Międzyzdrojów odpowiedziało portalowi Radio ZET.pl na pytania odnośnie inwestycji. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z "patodeweloperką"?

fot. The Sea Resort Facebook screen

"Pobiły Pobierowo" - Burza wokół hotelu w Międzyzdrojach

W polskich mediach podniosła się dyskusja dotycząca inwestycji The Sea Resort, realizowanej przez dewelopera Asset Home i inwestora Minde sp. z o.o. Apartamentowiec ma stanąć na "świętym" dla mieszkańców Międzyzdrojów terenie na granicy linii wydmowej oraz Wolińskiego Parku Narodowego. Turyści porównywali budowę apartamentowca do innego kontrowersyjnego projektu znad polskiego Bałtyku. "Pobili Pobierowo" - tłumaczą turyści portalowi Business Insider, nawiązując do budowy hotelu Gołębiewski, do którego potrzebna była wycinka ponad tysiąca drzew. Prace nad The Sea Resort idą pełną parą, a na plaży widać już fundamenty przyszłego hotelu. Stanie on w miejscu dawnej wioski rybackiej, w której dawniej można było zobaczyć m.in. tradycyjne kutry.

Z zarzutami pojawiającymi się w polskich mediach kategorycznie nie zgadza się inwestor projektu, spółka Minde. - Pojawiające się w mediach komentarze o "przebijaniu Pobierowa" są dla nas niesprawiedliwe. Nasza inwestycja nie ma nawet w przybliżeniu takiej skali, nie wymagała wycięcia lasu i nie będzie dominowała krajobrazu Międzyzdrojów, w którym istnieją już przecież nawet wieżowce (nasz hotel sięgnie drugiego piętra plus poddasze). Bogactwo przyrodnicze wyspy Wolin i Wolińskiego Parku Narodowego jest dla nas niezmiernie ważne, dlatego dbamy o odpowiednie zabezpieczenie zarówno placu budowy, jak i przyszłego otoczenia The Sea Resort - mówi portalowi Radio ZET.pl Mikołaj Kirschke, rzecznik prasowy spółki Minde.

Redakcja poleca

Międzyzdroje bronią The Sea Resort

Teraz na nasze zapytanie w sprawie inwestycji odpowiedziało także miasto Międzyzdroje. Według władz miasta budowa The Sea Resort w żaden sposób nie narusza terenu plaży i wydm, a sama działka jest objęta obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Teren, na którym realizowana jest inwestycja, w 1998 został sprzedany przez Spółdzielnię Pracy Rybołówstwa i Przetwórstwa Rybnego "Certa" prywatnym osobom fizycznym. - Obecnie działka należy do kolejnego prywatnego przedsiębiorcy, który nabył ją od poprzedników w roku 2019. Zgodę na sprzedaż praw do przedmiotowej nieruchomości na rzecz obecnego inwestora wydał w drodze decyzji Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej - tłumaczy portalowi Radio ZET.pl Aleksandra O'Donnell z Biura Burmistrza Międyzdrojów.

Biuro burmistrza zaznacza, że teren, na którym realizowana jest inwestycja, przez lata znajdował się stanie degradacji, po dawniej prowadzonej tu działalności rybackiej. - Warto zaznaczyć, że teren przez 20 lat pozostawał zdegradowany po prowadzonej tu wcześniej działalności rybackiej, co było zauważane nie tylko przez mieszkańców Międzyzdrojów, ale przybywających tu licznie turystów. Teren wymagał pilnego uporządkowania i nadania mu nowych walorów. Do Urzędu nie wpłynęły żadne protesty ani zastrzeżenia ze strony mieszkańców co do koncepcji obecnego zagospodarowania tego terenu - dodaje Aleksandra O'Donnell.

Inwestycja ze zgodą na budowę

Mimo wielu zarzutów o bezprawne zajęcie terenów naturalnych okazuje się, że inwestycja uzyskała wszelkie zgody odpowiednich organów. Jednym z nich był m.in. Woliński Park Narodowy, którego granica rozpoczyna się tuż obok budowanego hotelu. - Dla tego przedsięwzięcia obowiązuje pozwolenie na budowę, które w 2018 roku wydał Wojewoda Zachodniopomorski. Przedsięwzięcie podlegało uzgodnieniu z Dyrektorem Urzędu Morskiego w Szczecinie, stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę był również Woliński Park Narodowy. Zgodnie z treścią wydanego pozwolenia na budowę projekt budowlany był zgodny z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego - mówi portalowi Radio ZET.pl Aleksandra O'Donnell z Biura Burmistrza Międzyzdrojów.

Przedstawiciele miasta zapewniają, że nie mają w planach dalszego zagospodarowywania linii przybrzeżnej, a ich podstawową zasadą jest "dobro i rozwój gminy". - Gmina Międzyzdroje nie planuje, gdyż nie ma takich uprawnień, zająć pozostałych terenów przyległych do linii przybrzeżnej, tereny plaży stanowią własność Skarbu Państwa, położone są w pasie technicznym Wybrzeża, stanowią nieużytki lub tereny leśne, wszelka zmiana sposobu zagospodarowania wymaga uzyskania zgody Dyrektora Urzędu Morskiego na wykorzystanie pasa technicznego do celów innych niż ochronne. Zgodnie z wytycznymi Wojewody Zachodniopomorskiego w sprawie zagospodarowania plaż nadmorskich w województwie zachodniopomorskim plaże nadmorskie są dobrem narodowym i nie podlegają komunalizacji - dodaje Aleksandra O'Donnell. The Sea Resort, według wstępnych planów, przywita pierwszych gości pod koniec 2025 roku.

Źródło: Radio ZET/ Biuro Burmistrza Międzyzdrojów/ Business Insider

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET