Rzeka wystąpiła z koryta. Droga wojewódzka na Dolnym Śląsku sparaliżowana. "Masakra"

2 min. czytania
14.09.2024 13:27
Obserwuj nas na Google

Droga wojewódzka nr 328 w Nowym Kościele w gminie Świerzawa na Dolnym Śląsku jest całkowicie zalana i nieprzejezdna. Rzeka, która płynie wzdłuż jezdni, wystąpiła z koryta. - Zalane zostały również posesje w pobliżu trasy - powiedział dyżurny stanowiska kierowania Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi w rozmowie z PAP. 

Zalana droga wojewódzka nr 328
fot. Muzyczne Radio INFO

Rzeka Kaczawa wylała. DW 328 jest nieprzejezdna

Droga wojewódzka nr 328 łączy Złotoryję z Jelenią Górą. Znajduje się w Nowym Kościele w gminie Świerzawa na Dolnym Śląsku. W sobotę (14 września) została jednak zalana. Jak przekazał dyżurny stanowiska kierowania Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi w rozmowie z PAP, w sobotę rzeka Kaczawa, która płynie wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 328, wystąpiła z koryta. Jezdnia znalazła się pod wodą. -  Zalanie jest tak duże, że uniemożliwia przejazd - podkreślił strażak. Niepokoi to również internautów, którzy zamieszczają komentarze pod nagraniem ukazującym zalaną DW 328. "Masakra jakaś, pogodowe anomalie", "Szkoda ludzi, szkoda dobytków, szkoda samochodów" - czytamy.

Mieszkańcy nie chcą się ewakuować

Po tym, jak rzeka Kaczawa wystąpiła z koryta, zalana została nie tylko droga wojewódzka nr 328, ale również znajdujące się w pobliżu trasy posesje. Mieszkańcy nie skorzystali jednak z możliwości ewakuacji i przenieśli się na wyższe piętra budynków. Warto jednak podkreślić, że poziom wody w Kaczawie cały czas rośnie.

O godzinie 12:00 wodowskaz w Duninie wskazywał 397 cm. Za 3 dni woda może sięgnąć 500 cm. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim od czwartku do niedzieli intensywne opady deszczu - ich suma najprawdopodobniej wyniesie nawet 150 litrów na metr kwadratowy. Obowiązuje ostrzeżenie trzeciego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. W wielu miejscach - zwłaszcza na południu Polski - wydano również alerty hydrologiczne. Warto na bieżąco sprawdzać dokładny radar deszczu oraz aktualny poziom wód.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET