`

Nielegalna wycinka w obszarze Natura 2000. Miasto wydało oświadczenie

3 min. czytania
20.01.2026 16:22
Obserwuj nas na Google

Nowe informacje w sprawie nielegalnej wycinki na Kępie Bazarowej w Toruniu. Po wycięciu blisko 1,2 ha drzew w obszarze Natura 2000 w sieci pojawiło się wiele teorii o zagospodarowaniu tego terenu. Miasto wydało komunikat, w którym stanowczo odcina się od takich planów.

Wycinka na Kępie Bazarowej w Toruniu
fot. Wydział Środowiska i Ekologii UMT / facebook.com/urzadmiastatorunia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ujawniono nielegalną wycinkę 168 drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu - objęła obszar 1,2 ha wchodzący w skład Natura 2000.
  • Miasto Toruń oświadcza, że nie planowało ani nie planuje zabudowy na Kępie Bazarowej, dementując plotki i spekulacje w tej sprawie.
  • Władze Torunia apelują o zaprzestanie dezinformacji i manipulacji dotyczącej zagospodarowania terenu.

Nielegalna wycinka drzew w Toruniu

Wycinka na Kępie Bazarowej w Toruniu została ujawniona na początku roku. Według ustaleń prokuratury mowa o 168 drzewach, które miały być ścinane od listopada. Miasto w komunikacie informowało o 1,2 ha terenu, na którym drzewa zostały powalone siekierą. To chroniony, cenny przyrodniczo obszar Natura 2000. W sprawie postępowanie wszczęła także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.

W sprawie porażająca jest nie tylko skala wycinki i sposób jej wykonania, ale też to, że przez długi czas nikt niczego nie zauważył. Tymczasem w sieci pojawiły się teorie dotyczące rzekomego przyszłego zagospodarowania tego terenu. We wtorek miasto wydało oświadczenie, w którym odcina się od takich planów.

Redakcja poleca

Zabudowa na Kępie Bazarowej? "Nie ma w planach"

"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, pogłoskami i plotkami dotyczącymi zagospodarowania terenu Kępy Bazarowej, będącego we władaniu gminy miasta Toruń i obszaru rezerwatu »Kępa Bazarowa«, stanowczo wymaga podkreślenia fakt, że gmina miasta Toruń nie miała i nie ma w planach dopuszczenia do budowy budynków mieszkalnych i hotelowych na tym terenie" - przekazał w komunikacie Marcin Centkowski, rzecznik prasowy prezydenta Torunia.

Rzecznik prezydenta podkreślił, że wycinka, choć przeprowadzona na terenie należącym do miasta, została przeprowadzona bez jego zgody i wiedzy. "Podkreślam, że w zakresie dalszego postępowania z wyciętym drzewostanem nie zostały podjęte żadne decyzje, a ewentualne działania uzależnione są od prac prowadzonych przez organy ścigania i będą opiniowane z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Bydgoszczy" - wyjaśnił.

W komunikacie czytamy, że w 2022 roku Miejska Pracownia Urbanistyczna otrzymała wniosek dotyczący jednej z działek, dotyczący sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w związku z planami m.in. zabudowy hotelowej i usługowej. Wspomniana działka znajduje się do teraz w użytkowaniu wieczystym prywatnego podmiotu. W lutym 2023 roku ówczesny prezydent Torunia odrzucił jednak ten wniosek, m.in. z uwagi na przyrodniczą wartość tego terenu. 

Apel władz miasta. "Manipulacja i dezinformacja"

"Uwzględniając wyżej wskazane uwarunkowania, w przypadku ponownego wystąpienia z wnioskiem o sporządzenie mpzp, decyzja obecnych władz Torunia będzie taka sama. Ponadto informuję, że do Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Torunia od 2000 roku nie wpłynęły wnioski dotyczące nowej zabudowy na terenie Kępy Bazarowej, będącym we władaniu gminy miasta Toruń" - wyjaśnił Centkowski.

Rzecznik prezydenta dodał, że "powielanie  i publikowanie nieprawdziwych informacji będzie świadczyło wyłącznie o celowym wprowadzaniu w błąd opinii publicznej oraz próbie dyskredytacji i naruszenia zaufania do władz samorządowych działających na podstawie i w granicach prawa". Zaapelował też do administratorów stron w serwisach społecznościowych "o większe zaangażowanie w moderowanie publikowanych komentarzy, zwłaszcza tych, których celem jest wyłącznie manipulacja i dezinformacja".

Źródło: Radio ZET / UMT

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET