`

Nowe rozwiązanie na polskim lotnisku. Ma o 50 proc. przyspieszyć proces wejścia na pokład

2 min. czytania
07.04.2025 14:18
Obserwuj nas na Google

Na Lotnisku Chopina w Warszawie pojawiła się nowa usługa dla podróżnych lecących do krajów strefy Schengen. Lotnisko zainstalowało bramki do samodzielnej odprawy pasażerów. Ma to sprawić, że pasażerowie będą mogli szybciej dostać się na pokład samolotu. Inne porty również rozważają tego typu rozwiązanie.

Lotnisko
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Nowe bramki samoobsługowe przyspieszą odprawę na Lotnisku Chopina.
  • W 2024 roku Lotnisko Chopina obsłużyło rekordowe 21,3 mln pasażerów.
  • Technologia stosowana w Amsterdamie, Frankfurcie czy też w Monachium wchodzi również do Polski. 

Nowe bramki samoobsługowe na Lotnisku Chopina. Kolejki mają być mniejsze

Na Lotnisku Chopina w Warszawie pojawiły się bramki do samodzielnej odprawy pasażerów. Znajdują się przy wyjściach o numerach od 27 do 32, 36 i 37 oraz od 38 do 41. Dzięki nowoczesnej technologii proces wchodzenia na pokład samolotu ma być znacznie szybszy i o wiele sprawniejszy. Kolejki mają stać się o wiele krótsze. Serwis "Rynek Lotniczy" podaje, że wspomniany proces wchodzenia na pokład może przyspieszyć nawet o 50 proc.

Lotnisko Chopina w Warszawie jest wyjątkowo popularne. Cieszy się niezmiennym zainteresowaniem od lat. Decyzja o wprowadzeniu samoobsługowych bramek jest ściśle związana z rosnącą liczbą pasażerów korzystających regularnie z Okęcia. Statystyki pokazują, że w 2024 roku Lotnisko Chopina obsłużyło rekordową liczbę ponad 21,3 miliona pasażerów. Z kolei tylko w lutym tego roku odprawiono aż 1,5 miliona podróżnych. To rekordowy luty w historii portu. Władze lotniska uważają, że inwestycja w nowoczesne technologie jest niezbędna, by port działał sprawnie i nadal był wygodny dla pasażerów.

Redakcja poleca

Kto będzie mógł skorzystać z bramek? Inne lotniska również rozważają tę opcję

Z nowych bramek na Lotnisku Chopina w Warszawie będą mogli korzystać pasażerowie udający się do krajów ze strefy Schengen. Urządzenia do self-boardingu są zlokalizowane w części terminala przeznaczonej dla konkretnych podróżnych.

Technologia samodzielnego wejścia na pokład jest doskonale znana w innych krajach. Z powodzeniem stosowana jest na wielu dużych europejskich lotniskach (Amsterdam, Frankfurt czy Monachium). Wiele wskazuje na to, że rozwiązanie jeszcze w tym roku pojawi się również w Krakowie. Prezes krakowskiego lotniska, Łukasz Strutyński, w rozmowie z "Rynkiem Lotniczym" zaznaczył, że większość portów lotniczych, w tym właśnie Kraków-Balice, myśli o zmianach.

Źródło: Radio ZET/Rynek Lotniczy/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET