`

Oto co przed wyborami Polacy mówią o aborcji. Rysuje się wyraźny podział

3 min. czytania
28.09.2023 11:50
Obserwuj nas na Google

Co Polacy sądzą o wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji? Czy są za prawem do przerywania ciąży do 12. tygodnia jej trwania? Na te pytania odpowiadali ankietowani w badaniu przeprowadzonym dla Fundacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Okazuje się, że większość badanych negatywnie odnosi się do panujących w Polsce przepisów zakazujących aborcji.

Badanie na temat aborcji
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Opinia24 specjalizująca się w badaniach rynkowych opublikowała raport dla Fundacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Badanie dotyczyło opinii Polaków na temat aborcji. Zostało przeprowadzone w dniach 7-13 września na próbie 1005 dorosłych osób.

Wyrok TK w sprawie aborcji. Ocena Polaków jest jednoznaczna

Pierwszą kwestią, o którą pytano ankietowanych, był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. Ten uznaje przeprowadzenie aborcji z powodu szkodzeń lub wad płodu za niezgodne z konstytucją. 

Lwia część badanych, bo aż 88 proc. oceniła decyzję trybunału negatywnie. Zaledwie co 10 ankietowany ma pozytywne odczucia na ten temat. "Negatywnie wyrok TK ocenia większy odsetek kobiet, badanych w wieku 30-39 lat i 40-49 lat, lepiej wykształconych respondentów oraz mieszańców największych miast i wyborców Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi oraz Lewicy" - czytamy w raporcie. 

Pozytywne oceny w kontekście wyroku TK ws. aborcji deklaruje większy odsetek mężczyzn, najmłodszych badanych z wykształceniem podstawowym oraz popierających Prawo i Sprawiedliwość. 

Redakcja poleca

Przerwanie ciąży do 12. tygodnia jej trwania

Ankietowani zostali też zapytani o ocenę prawa do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania. Również w tym przypadku dominująca część badanych oceniła, że kobieta powinna mieć prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia jej trwania - tak na pytanie odpowiedziało 65 proc. osób. 23 proc. było na "nie", a 12 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. 

Również w tym przypadku zarysował się wyraźny podział. Za prawem do przerywania ciąży opowiedziały się w większej części kobiety, młodsi badani w wieku 18-24 lata, lepiej wykształceni, mieszkańcy większych miast oraz wyborcy KO, Trzeciej Drogi oraz Lewicy. 

Ankietowani o odmiennych poglądach to głównie starsi badani w wieku powyżej 50 lat, z niższym wykształceniem, mieszkańcy wsi oraz wyborcy PiS. 

Jakie przesłanki powinny umożliwiać przerwanie ciąży?

Badani zostali też postawieni przed pytaniem: "Czy Pana/Pani zdaniem kobieta powinna mieć prawo do przerywania ciąży gdy":

  • Ciąża zagraża jej życiu lub zdrowiu
  • W ciąży wykryto wady płodu
  • Ciąża jest wynikiem czynu zabronionego
  • Kobieta jest w trudnej sytuacji osobistej
  • Kobieta nie chce mieć dziecka

W przypadku tego pytania ankietowani mogli dokonać wielokrotnego wyboru. "Najwięcej badanych uważa, że kobieta powinna mieć prawo do przerwania ciąży, gdy zagraża ona jej życiu lub zdrowiu (87 proc.), w ciąży wykryto wady płodu (73 proc.) lub ta jest wynikiem czynu zabronionego (70 proc.)" - czytamy w raporcie.

"Zdecydowanie mniej badanych jako możliwy powód do przerwania ciąży przez kobietę wymienia trudną sytuację osobistą (33 proc.) lub brak chęci do posiadania dziecka (27 proc.).

Ingerencja państwa w decyzje obywateli

Ostatnią kwestią poruszoną w badaniu była ingerencja państwa w decyzje obywateli. "Niektórzy ludzie uważają, że Państwo ma prawo ingerować w decyzje obywateli o posiadaniu dzieci, inni są przeciwnego zdania. A jaka jest Pana/Pani opinia na ten temat?" - brzmiało pytanie. 

W tym temacie niemal wszyscy (87 proc.) ankietowani byli zgodni i stwierdzili, że państwo nie ma prawa ingerować w decyzje obywateli dotyczące posiadania dzieci. W odmiennym tonie wypowiedziało się 7 proc. osób, a 6 proc. nie ma zdania na ten temat.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET