"Oddajcie skarbonkę". Incydent przed finałem WOŚP, policja zatrzymała mężczyznę
Hojność polska na wielką skalę - na koncie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na godzinę 15 było już ponad 60 milionów złotych – ogłosił na konferencji Jurek Owsiak. Były chwile wyjątkowe, jak wpłata rekordowej darowizny z Krakowa (100 tysięcy złotych), ale też przykry incydent z kradzieżą puszki Orkiestry.
Trwa 32. finał WOŚP. Na pierwszej konferencji w dniu wielkiego finału o godzinie 15 głos zabrał jej dyrygent, Jerzy Owsiak. - Jednorazowo ktoś wrzucił do puszki 100 tysięcy złotych. Robiliśmy nawet symulację, jak włożyć (taką kwotę – red.) do puszki – powiedział na konferencji po godzinie 15 Jurek Owsiak. Darczyńca najwyraźniej chciał pozostać anonimowy.
Szef WOŚP przekazał, że do tej pory doszło do jednego nieprzyjemnego incydentu – ktoś ukradł puszkę WOŚP na Warmii i Mazurach. - To jeden wyjątek. Oddajcie skarbonkę, którą rąbnęliście! – apelował Jurek Owsiak.
Pierwszy incydent przed finałem WOŚP 2024. Owsiak reaguje
Po południu policjanci zatrzymali mężczyznę w miejscowości Orneta (warmińsko-mazurskie), który jest podejrzewany o kradzież puszki z pieniędzmi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Doszło do tego w sklepie spożywczo-przemysłowym. Stało się to w piątek, ale obsługa sklepu zgłosiła policji kradzież w sobotę. W puszcze było mniej niż tysiąc złotych. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce kradzieży, zabezpieczyli sklepowy monitoring, na którym nagrał się moment zabrania puszki.
Stąd policja wiedziała, kogo ma szukać. - W ocenie policji mężczyzna ten ma związek z kradzieżą puszki WOŚP w Ornecie. Wykonywane są z nim czynności śledcze, w najbliższym czasie usłyszy zarzuty - podała w niedzielę PAP oficer prasowa policji w Lidzbarku Warmińskim Beata Szydłowska.
W 2024 roku WOŚP zbiera fundusze na „płuca po pandemii”. Radio ZET również gra z WOŚP! Na licytację przekazaliśmy Złote Serduszko o numerze 34 i uruchomiliśmy radiową e-skarbonkę.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET