Podczas policyjnego pościgu padły strzały. Kula trafiła pasażera

1 min. czytania
29.05.2024 17:32
Obserwuj nas na Google

3 osoby zostały zatrzymane przez bełchatowską policję po pościgu prowadzonym za samochodem, który nie zatrzymał się do kontroli. Funkcjonariusze byli zmuszeni do użycia broni palnej. Jeden z pasażerów został postrzelony i trafił do szpitala.

Pościg w Bełchatowie
fot. Tomasz Lina/East News (zdj. ilustracyjne)

Policyjny pościg w Bełchatowie. Padły strzały

W środę 29 maja policjanci z Bełchatowa (woj. łódzkie) prowadzili pościg za fordem fiestą, który nie zatrzymał się do kontroli. Wszystko rozegrało się w okolicy ul. Sienkiewicza około godziny 14:30. 

Iwona Kaszewska, rzeczniczka bełchatowskiej policji, przekazała, że funkcjonariuszom udało się ustalić, że samochód, który nie zatrzymał się na polecenie mundurowych, pochodzi z kradzieży. - Kierujący pojazdem nie reagował na żadne polecenia do zatrzymania. Finalnie próbował też rozjechać interweniujących policjantów - powiedziała, cytowana przez portal Dzień Dobry Bełchatów. 

Pasażer forda postrzelony

Kaszewska przekazała też, że policjanci byli zmuszeni do użycia broni palnej. - Chcąc udaremnić kierowcy ucieczkę i zatrzymać pojazd do kontroli, funkcjonariusze użyli broni w celu zatrzymania kierowcy pojazdu. W wyniku oddania strzałów pasażer siedzący na tylnym siedzeniu został postrzelony - przekazała. 

Redakcja poleca

Ostatecznie zatrzymano w sumie trzy osoby. Jedna z nich - postrzelony pasażer - został przewieziony do szpitala. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze prowadzili czynności procesowe z udziałem prokuratora.

Źródło: Radio ZET/ddbelchatow.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET