`

Polskie drużyny zachwycają w Lidze Mistrzów. Będzie biało-czerwony finał?

2 min. czytania
02.04.2026 08:59
Obserwuj nas na Google

Polacy od lat dominują w reprezentacyjnej siatkówce i tak samo dobrze radzą sobie w klubowej. Najlepszym tego dowodem jest bieżący sezon Ligi Mistrzów, w którym możemy być świadkami „polskiego” finału.

Siatkarze PGE Projekt Warszawa świętują na boisku, w tle siatka i publiczność.
fot. PHOTO ALEX MARCINOWSKI / SUPER EXPRESS/AGENCJA SE/East News
  • Polskie drużyny zdominowały rywalizację w tej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów.
  • Aż cztery z ośmiu drużyn w 1/4 finału stanowiły zespoły z Polski.
  • Możliwa jest powtórka z 2023 roku, kiedy to mieliśmy dwie polskie drużyny w finale.

Połowa ćwierćfinalistów to polskie drużyny

Faza ćwierćfinałów siatkarskiej Ligi Mistrzów powoli dobiega końca. Była o tyle niezwykła, że połowę uczestników stanowiły polskie drużyny. Jedna z nich jest już w półfinale, druga od najlepszej czwórki jest dosłownie o krok. Co z pozostałymi?

Pech chciał, że PGE Projekt Warszawa zmierzył się w ćwierćfinale z Bogdanką LUK. Siłą rzeczy jedna z polskich ekip musiała odpaść. Po zaciętym dwumeczu padło na Bogdankę. W najlepszej czwórce zagra drużyna z Warszawy, która mierzyć się będzie z Sir Sicoma Monini Perugia, której gwiazdą jest Kamil Semeniuk.

W drugiej parze półfinałowej jest już Ziraat Bankasi z Tomaszem Fornalem w składzie, który pokonał Asseco Resovię Rzeszów. Rywalem tureckiej ekipy będzie prawdopodobnie Aluron CMC Warta Zawiercie, która wygrała 3:0 w pierwszym meczu 1/4 finału z Lube Civitanova i teraz w rewanżu przed własną publicznością do awansu potrzebuje tylko seta.

Siatkarska Liga Mistrzów. Będzie powtórka z 2023 roku?

Drabinka ułożyła się tak, że pozostałe w stawce polskie ekipy nie trafią na siebie w półfinale. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, możemy być zatem światkami „polskiego” finału. Taka sytuacja miała już miejsce w 2023 roku. Wtedy w walce o złoto ZAKSA Kędzierzyn-Koźle okazała się lepsza od Jastrzębskiego Węgla. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo ZAKSY w Lidze Mistrzów.

Co warto podkreślić w każdym z ostatnich pięciu finałów grał przynajmniej jeden polski zespół. Po sukcesach ZAKSY w latach 2021-2023 w kolejnym roku w finale zagrał Jastrzębski Węgiel (porażka z Itas Trentino), a w sezonie 2024/2025 o złoto biła się Aluron CMC Warta Zawiercie (porażka z Sir Sicoma Monini Perguia).

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET