Dramatyczne zdjęcia z Lewina Brzeskiego. "Miasto zalane w 90 procentach"
Lewin Brzeski (woj. opolskie) został zalany w 90 proc. Jak poinformował burmistrz Artur Kotara, sytuacja w tym mieście "jest bardzo trudna". Zaapelował również o nieprzeszkadzanie służbom, które prowadzą ewakuację ludności.
- 13 zdjęć Zobacz galerię
Powódź 2024. Ewakuacja Lewina Brzeskiego. Miasto zalane
Dramatyczna sytuacja panuje w Lewinie Brzeskim (woj. opolskie), gdzie wylała Nysa Kłodzka. Po wdarciu się wody powodziowej przez wały miasto zostało zalane w 90 proc. - przekazali urzędnicy. Burmistrz miasta Artur Kotara zadecydował we wtorek o ewakuacji całej miejscowości, jednak wiele osób nie posłuchało komunikatu władz i teraz wojsko musi ewakuować ich amfibiami.
- Sytuacja jest bardzo trudna, ale mamy mały optymizm. Apeluję o nieprzeszkadzanie służbom - przekazał w środę burmistrz Kotara w rozmowie z Radiem Opole.
Jak informuje "Super Express", z Lewina oraz okolicznych gmin ewakuowano już prawie 500 osób. - Nasze działania dobiegają końca, bo udało nam się już wywieźć prawie wszystkie osoby, które zgłaszały taką chęć. Teraz będziemy już działać doraźnie na wypadek, gdyby znowu ktoś potrzebował pomocy - relacjonował w rozmowie z "SE" asp. Rafał Dziuba, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzegu.
Tak wygląda aktualna sytuacja w Lewinie Brzeskiem. Nagranie otrzymało TVP Info od jednego z internautów.
W mieście w dalszym ciągu prowadzona jest ewakuacja z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu pływającego i łodzi. Nocą nie prowadzono ewakuacji, wznowiono ją rano. Obszar patrolowały łodzie motorowe. Ludność zaopatrywana jest w żywność i wodę. Na miejscu pracuje łącznie ok. 500 strażaków, żołnierzy i pracowników innych służb.
Źródło: Radio ZET/PAP/se.pl/X