Proputinowski baner na proteście rolników. Obok powiewała flaga ZSRR

2 min. czytania
20.02.2024 18:34
Obserwuj nas na Google

We wtorek 20 lutego rolnicy wyjechali na ulice w całej Polsce. Protestujący domagają się m.in. powstrzymania napływu towarów z Ukrainy. Jeden z demonstrantów powiesił na swoim pojeździe baner, który wzywał Władimira Putina do "zrobienia porządku z Ukrainą, Brukselą i z naszymi rządzącymi".

Proputinowski baner na proteście rolników
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Protest rolników w całej Polsce rozpoczął się 9 lutego. Zgodnie z zapowiedzią strajki mają potrwać przez 30 dni. Jednym z postulatów jest też powstrzymanie napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy na polski rynek. Blokowane są m.in. drogi do przejść granicznych z tym państwem.

Rolnicy protestują również przeciwko unijnemu Zielonemu Ładowi i zmianom we Wspólnej Polityce Rolnej. Chodzi m.in. o tempo dochodzenia do celów klimatycznych w UE oraz o zatrzymanie lub duże ograniczenie importu z Ukrainy. Strajkujący zapowiedzieli radykalizację protestów.

Protest rolników. Nie obyło się bez kontrowersji

Podczas wtorkowego protestu odnotowano kilka incydentów.  Strajkujący w Medyce rolnicy wysypali zboże z ukraińskich wagonów. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy wezwali demonstrujących do opuszczenia torowiska.

Redakcja poleca

Na zdarzenie zareagował ambasador Ukrainy. "Zdecydowanie potępiamy wysypanie ukraińskiego zboża przez protestujących w Medyce. Policja powinna stanowczo reagować i ukarać tych, kto łamie prawo. To także brak szacunku do pracy ukraińskich rolników w warunkach rosyjskiej agresji, do siebie i innego człowieka. Wstyd i hańba, panowie!" - napisał Wasyl Zwarycz na Twitterze/X.

Proputinowski baner na strajku w Gorzyczkach

Jeszcze większe kontrowersje budzi baner, który zaprezentował jeden z demonstrantów. Na pojeździe uczestniczącym w blokadzie przy zjeździe z autostrady A1 w Gorzyczkach pojawiło się hasło: "Putin, zrób porządek z Ukrainę i Brukselą i z naszymi rządzącymi". Na przodzie maszyny została doczepiona duża flaga ZSRR.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" organizatorzy śląskiego protestu podkreślili, że każdy uczestnik indywidualnie odpowiada za treść swojego baneru. Z nieoficjalnych informacji dziennika wynika, że wobec demonstranta zostanie skierowane zawiadomienie w związku z propagowaniem totalitarnego ustroju państwa.

Kilka dni temu oburzenie w mediach społecznościowych wywołało pojawienie się na proteście w Dorohusku Piotra Panasiuka, proputinowskiego działacza formacji "Bezpieczna Polska", który sam chwalił się swoim wsparciem dla polskich rolników.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET