Protest rolników w Poznaniu. "Nasza cierpliwość się kończy. Ruszyć leniwe d*py"
Protest rolników w Poznaniu. Strajkujący obrzucili nieczystościami biuro poselskie Lewicy. "Niestety musimy zaostrzyć nasze protesty" - powiedział jeden z rolników.
Strajk rolników przed biurami poselskimi w Poznaniu i okolicy rozpoczął się w czwartek rano. Protestujący już kilka dni wcześniej ostrzegali, że "lekceważenie ich, nie pomoże". Rolnicy pojawiali się przed biurami polityków z różnych partii i próbowali spotkać się z nimi. W lokalu należącym do Lewicy nikogo nie spotkali. - Żadnego odzewu. Klamka jest zamknięta. [...] Niestety musimy zaostrzyć nasze protesty - mówią na nagraniu protestujący.
*Uwaga - na nagraniu wideo pojawiają się wulgaryzmy*
- Miesiąc miodowy minął. Jesteśmy po świętach, sto dni rządu minęło. Poprzednia ekipa spi**rzyła koncertowo, a ta się opi**dziela w jakichkolwiek działaniach, i jak rolnicy mówią, że są wkurzeni, to nie rzucają słów na wiatr. Czas mija. Nasza cierpliwość się kończy - dodał kolejny uczestnik protestu. Lokal Lewicy został obrzucony nieczystościami.
Protest rolników w Poznaniu. Lokal wyborczy obrzucony nieczystościami
- Tyle mam do powiedzenia, jeśli chodzi o działania obecnego rządu. Poprzedni rząd spi**dzielił, a ten jak nie ruszy leniwej du*y, w krótkim terminie czasu, żebyśmy mieli namacalny dowód niezatykania nam ust dopłatą, tylko realnym działaniem. Co z Ukrainą? Jak będzie wyglądała przyszłość polskiego rolnictwa? Jak się mamy do tego ustawiać? - dopytywał protestujący.
- Ruszyć leniwe d*upy. Na razie jest biuro poselskie, ale zaostrzymy to wszystko - dodali strajkujący. Rolnicy już wcześniej zapowiedzieli, że jeśli taka forma protestu nie przyniesie zamierzonego efektu, to kolejne manifestacje będą planowane przed domami polityków.
Źródło: Radio ZET/Rola Wielkopolski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET