Przeklęte stanowisko. Starosta z nadania PSL miał prawie 3 promile. Poprzedni utonął
Sylwester Ziemkiewicz, starosta płocki, przed 10.00 rano wydmuchał na policyjnym alkomacie 2,5 promila alkoholu. Jego poprzednik tragicznie zginął, tonąc w Wiśle. Także z promilami.
Stołek starosty płockiego od 1999 r. jest obsadzony politykami z nadania Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pierwszy był Michał Boszko, po nim, od 2014 r. Mariusz Bieniek, który zginął tragicznie, tonąc w Wiśle podczas łowienia ryb. Po śmierci stanowisko objął Sylwester Ziemkiewicz. W czwartek 6 kwietnia za kierownicą osobowego Opla wydmuchał ok. 2,5 promila. Teraz przeprasza i próbuje uniknąć odwołania.
Płock. Przeklęta funkcja starosty. Poprzedni zginął, obecny prawie
Ziemkiewicz został zatrzymany przed 10.00 rano pod Płockiem, na krajowej 62-ce zaważył go postronny świadek, którego zaniepokoił tor jazdy Opla. Kiedy wyszło, że za kierownicą siedział starosta z PSL, ruszyła lawina. Wkrótce Ziemkiewicz ma usłyszeć zarzut, tymczasem mierzy się z opinią publiczną i politycznymi oponentami. W środę (19 kwietnia) podczas sesji Rady Powiatu wygłosił przemówienie, w którym przeprosił za swoje zachowanie, chwilę później radni PiS wnieśli o odwołanie go ze stanowiska.
- Trzeba wyraźnie podkreślić, że pan starosta, jako urzędnik samorządowy, stojący na czele powiatu, zgodnie z doniesieniami, miał dopuścić się jednego z najpoważniejszych przestępstw, zagrażających bezpieczeństwu w ruchu lądowym - mówiła Małgorzata Purcelewska, radna PiS z komisji ds. społecznych. Opiniowała też, że honorowym byłoby zrezygnować samemu. Tego Ziemkiewicz zrobić nie chce, choć utrzymuje, że jest gotowy ponieść "wszelkie konsekwencje" i współpracować ze służbami.
"Zamierzam w pełnej otwartości współpracować z instytucjami wyjaśniającymi całą sprawę, jestem do ich dyspozycji, bo zależy mi na pełnym wyjaśnieniu wszelkich okoliczności sprawy" - czytamy w oświadczeniu. Będzie miał do tego okazję już w piątek 21 kwietnia, bo, jak podaje portal wpolityce.pl, w płockiej Prokuraturze Rejonowej odbędzie się pierwsze przesłuchanie.
Grozy i tragizmu dodaje historia samej funkcji starosty powiatowego w Płocku, bo poprzednik Ziemkiewicza Mariusz Bieniek zginął w sierpniu 2021 r. O śmierci podczas łowienia ryb było głośno. Łódź, którą trzech znajomych wybrało się na ryby, zatonęła na wysokości miejscowości Świniary i Kępa Polska, ok. 20 km od Płocka. Mężczyźni nie mieli kamizelek ratunkowych, za to, jak się później okazało, alkohol. Poszukiwania ciała starosty trwały parę dni. Pozostała dwójka wyszła bez szwanku.
kontakt do autora: michal.gorecki@radiozet.pl
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET