Te zmiany w szkołach na pewno wejdą w życie. Ale jest jeszcze parę niewiadomych
Dwa nowe przedmioty, zmniejszenie godzin religii i inna podstawa programowa WF – to pewne zmiany, które wejdą w życie wraz z rokiem szkolnym 2025/2026. Wiadomo już, że na tym się nie skończy. Rzutem na taśmę tuż przed końcem wakacji prezydent podpisał tzw. dużą nowelizację Karty Nauczyciela zmieniającą m.in. zasady wynagradzania i czasu pracy szkolnej kadry. Wciąż jednak zostało parę niewiadomych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadzono w edukacji od września 2025.
- Co dokładnie zmienia tzw. duża nowelizacja Karty Nauczyciela.
- Dlaczego godziny czarnkowe wzbudzają kontrowersje.
Do rozpoczęcia roku szkolnego 2025/2026 został niewiele ponad tydzień. Od 1 września na pewno do szkół – jako przedmiot nieobowiązkowy – wejdzie edukacja zdrowotna (zamiast wychowania do życia w rodzinie). Uczniowie w liceach, technikach i branżówkach zamiast historii i teraźniejszości będą uczyli się edukacji obywatelskiej, a ci, którzy chodzą na religię, będą mieli jej mniej – zamiast dwóch godzin tygodniowo, jedną.
Do tego od września 2025 zmieni się podstawa programowa na wychowaniu fizycznym. Sport na świeżym powietrzu, większa różnorodność lekcji i ćwiczeniami stosowane w trakcie rekrutacji do służb mundurowych - to główne założenia nowej podstawy z WF. W czwartek, 21 sierpnia, do tych pewnych już zmian doszły kolejne.
Zmiany w edukacji. Co podpisał Karol Nawrocki?
A to za sprawą prezydenta Karola Nawrockiego, który rozpatrzył 22 ustawy z różnych dziedzin, które czekały na jego podpis. 21 „spotkało się z jego akceptacją” (zawetował tylko tzw. ustawę wiatrakową). Wśród podpisanych przez prezydenta ustaw znalazła się tzw. duża nowelizacja Karty Nauczyciela. Czyli Ustawa z dnia 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw.
Oto najważniejsza zmiany, jakie wprowadza w szkołach:
- podwyższenie nagrody jubileuszowej za 40 lat pracy z 250% do 300% wynagrodzenia i wprowadzenie nowej nagrody za 45 lat pracy,
- skrócenie okresu zatrudnienia nauczyciela początkującego na czas określony z dwóch do jednego roku szkolnego,
- korzystniejsze stawki odpraw emerytalnych i rentowych, uzależnione od stażu pracy (do 6-miesięcznego wynagrodzenia),
- prawo do odprawy także przy zatrudnieniu na niepełny etat,
- ujednolicenie pensum dla nauczycieli przedmiotów zawodowych (18 godzin),
- doprecyzowanie zasad rozliczania i wynagradzania za pracę w godzinach ponadwymiarowych i doraźne zastępstwa (zastępstwa mają być płatne, tylko poza pensum),
- możliwość skorzystania przez nauczycieli z uprawnieniami emerytalnymi z urlopu zdrowotnego,
- powierzenie stanowiska dyrektora szkoły na kolejną jedna kadencję bez konieczności przeprowadzania konkursu.
Część powyższych wymienionych zmian wchodzi już od września 2025, część od stycznia. - Bez najmniejszych wątpliwości podpisałem ustawę odnoszącą się do Karty Nauczyciela, która zyskała rodzaj konsensusu w polskim parlamencie. Cieszę się, że środowisku nauczycielskiemu przygotowano rozwiązania, na które czekało środowisko nauczycielskie, ale które były także wynikiem zaangażowania związków zawodowych — powiedział Nawrocki tuż po podpisaniu ustawy.
Te zmiany w szkołach czekają na podpis Nawrockiego
Prezydent na czwartkowej konferencji prasowej powiedział też, że podpisał ustawy deregulacyjne. Na prezydenckiej stronie w wykazie ustaw podpisanych przez Karola Nawrockiego nie ma jednak kolejnych dwóch nowelizacji Karty Nauczyciela nazywanych właśnie deregulacyjnymi.
Stąd po początkowym zamieszaniu już wiadomo, że na biuru prezydenta wciąż czeka ustawa dotycząca zatrudniania w niepublicznych szkołach i placówkach nauczycieli specjalistów. W ustawie zaproponowano, by np. psychologów przez dwa lata można było zatrudniać na dziewięć godzin tygodniowo na podstawie innej niż umowa o pracę (do tej pory można było tylko na cztery godziny). Ma to ułatwić zatrudnianie specjalistów w edukacji.
O trzeciej zmianie mówiło się najwięcej i ona również wciąż czeka na podpis prezydenta. A chodzi o zniesienie tzw. godzin czarnkowych. „Liczymy, że obecny rząd zlikwiduje ten symboliczny relikt zamachu na autonomię nauczycielską, realizując obietnicę zwiększania zaufania do nauczycieli. Spełnienie tego życzenia może tylko odrobinę, ale za to realnie poprawiłoby nasze warunki pracy” – apelowała grupa „Protest z Wykrzyknikiem” w Dzień Nauczyciela jeszcze w 2024 roku.
Zmiany w szkołach. Co z tzw. godzinami czarnkowymi?
Przypomnijmy, że od września 2022 roku każdy nauczyciel zatrudniony na cały etat, nawet bibliotekarz, ma spędzać jedną godzinę w tygodniu w ściśle określonych godzinach na konsultacjach z uczniami lub ich rodzicami. Ci, którzy mają niepełny etat, mają być do dyspozycji rodziców i uczniów raz na dwa tygodnie. Tzw. godziny czarnkowe według pomysłodawcy, czyli ministra Czarnka, miały służyć lepszemu kontaktowi rodziców czy dzieci ze szkolną kadrą. W praktyce sporo nauczycieli podawało oficjalne terminy konsultacji, ale i tak potem indywidualnie w razie potrzeby spotykało się z uczniami czy ich rodzicami w zupełnie innym czasie.
Gdy w 2023 roku zmieniła się władza, wciąż nic w tej kwestii się nie działo, aż do tegorocznej kampanii prezydenckiej. Wtedy to Barbara Nowacka poinformowała, że godziny czarnkowe zostaną zlikwidowane. Zmiany miały wejść w życie wraz z początkiem roku szkolnego. Projekt nowelizacji Karty nauczyciela zakładający zniesienie tzw. godzin czarnkowych został przyjęty przez Sejm, tak jak pozostałe zmiany, 25 lipca. Senat nie zaproponował poprawek, więc 4 sierpnia ustawa została przekazana prezydentowi do podpisu, który ma na to 21 dni. Decyzji Karola Nawrockiego w tej kwestii wciąż nie znamy.
I to chyba największa niewiadoma, ponieważ pomysł wprowadzenia godziny dostępności należy do Przemysława Czarnka z PiS. Nawrocki jeszcze w kampanii prezydenckiej przedstawiał się jako kandydat niezależny, ale popierany przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Czarnek był jednym z twórców jego kampanii i bliskim współpracownikiem. Pytanie więc, czy wygra chęć przypodobania się swojemu zapleczu partyjnemu czy opinia środowiska nauczycielskiego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET