`

Rynna śmierci na Śnieżce. Co to jest? Jak wygląda? [wideo]

2 min. czytania
31.01.2024 12:21
Obserwuj nas na Google

Rynna śmierci to nazwa skalistego zbocza Śnieżki, które jest wyjątkowo niebezpieczne dla turystów i wspinaczy. Ostatnimi ‘ofiarami’ tego miejsca są dwaj mężczyźni z Polski, których po akcji poszukiwawczej wynieśli ratownicy GOPR. Ciało trzeciej osoby nie zostało odnalezione.

GOPR/ zdjęcie ilustracyjne
fot. Adam Lawnik/East News

Do wypadku na 'rynnie śmierci' doszło około godziny 14 na północnym zboczu Śnieżki. Adam Tkocz, p.o. naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR, powiedział, że ratownicy otrzymali zgłoszenie o trzech osobach, które idąc zboczem Śnieżki zsunęły się do Kotła Łomniczki. Ciała dwóch osób odnaleziono po godz. 16. Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze podinspektor Edyta Bagrowska przekazała, że byli to Polacy.

Po godzinie 19 zakończono poszukiwania trzeciej osoby, jednak nikogo nie znaleziono. W akcji ratowniczej brało udział kilkudziesięciu ratowników GOPR i czeskiej Horskiej Służby. Na Równię pod Śnieżką wysłano też trzy śmigłowce – jeden LPR oraz dwa czeskie.

Redakcja poleca

Rynna śmierci: co to jest? [wideo]

Rynna śmierci znajduje się u zbocza Śnieżki i prowadzi do Kotła Łomniczki w Karkonoszach, najgłębszego kotła polodowcowego w tych górach. 

Spadek znajduje się na północnym zachodzie piramidy szczytu Śnieżki– tam podcina go wspomniany Kocioł Łomniczki i dolina Łomniczki. Rynna śmierci jest bardzo niebezpieczna – to kilkusetmetrowy żleb, z którego zjazd często kończy się tragicznie m.in. z powodu obijania o głazy.

Wspinaczka rynną śmierci jest widoczna na filmie, który opublikował GOPR, ok. 10 minuty:

Oglądaj

Rynna śmierci: jak wygląda?

Kocioł Łomniczki ze szczytem Śnieżki łączy czerwony szlak, który zimą jest zamykany ze względu na oblodzenie i zagrożenie lawinowe. Miejsce owiane jest złą sławą, stąd potoczna nazwa rynna śmierci.

Jak relacjonował  Adam Tkocz, p.o. naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR w przypadku upadku i zjazdu 'rynną śmierci', osoba może ze szczytu Śnieżki aż do dna Kotła Łomniczki spadać aż ok. 900 metrów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET