"Rząd, nie prezydent, ustala kierunek". Sikorski chłodzi emocje po wyborach
Zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich to według Radosława Sikorskiego najlepszy dowód na stan demokracji w Polsce. Szef MSZ mówił o tym podczas wizyty w Berlinie, odnosząc się do relacji z Niemcami i przyszłej współpracy z prezydentem-elektem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Radosław Sikorski przypomniał, że to rząd prowadzi politykę zagraniczną Polski.
- Jak szef MSZ ocenił możliwą zmianę stanowiska Karola Nawrockiego po objęciu urzędu.
- Co zadeklarowali niemieccy politycy w sprawie dalszej współpracy z Polską i Ukrainą.
Wybory prezydenckie jako test dla demokracji w Polsce
– Z demokracją się nie dyskutuje, głos wyborców to głos boga – powiedział Radosław Sikorski w trakcie wspólnej konferencji prasowej z niemieckim ministrem spraw zagranicznych Johannem Wadephulem. Dodał, że wybór kandydata opozycji na prezydenta to najlepszy dowód na jakość polskiej demokracji.
Sikorski przypomniał, że prezydent w Polsce nie kieruje rządem, a politykę zagraniczną formułuje Rada Ministrów. Zaznaczył jednak, że głowa państwa ma istotne kompetencje, takie jak prawo weta. – To się nie zmieni – podkreślił.
Sikorski na temat Nawrockiego: "nowy prezydent PiS"
W odniesieniu do przyszłej współpracy z Karolem Nawrockim zaznaczył, że "świat wygląda inaczej z perspektywy urzędu prezydenta niż z pozycji kandydata".
Szef MON wyraził nadzieję, że "nowy prezydent PiS" będzie kontynuował linię Lecha Kaczyńskiego i Andrzeja Dudy w sprawach dotyczących Ukrainy.
Współpraca Polski i Niemiec po zmianie prezydenta
Niemiecki minister Johann Wadephul podkreślił, że współpraca polsko-niemiecka pozostaje ścisła i stabilna, niezależnie od zmian politycznych. Dodał, że prezydent Niemiec pogratulował Karolowi Nawrockiemu i zaproponował współpracę opartą na przyjaźni.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET