Serce baśniowego uzdrowiska się zmieni. Przekazali dobre wieści
Lądek-Zdrój to raj dla kuracjuszy i turystów, który od lat przyciąga tłumy. Miejscowość została jednak zdewastowana podczas powodzi z września 2024 roku. "Dziś, dzięki wsparciu rządu, podpisano w Lądku-Zdroju umowę na remont zabytkowego Ratusza" - przekazał w czwartek Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podejmuje Dolnośląski Urząd Wojewódzki w procesie odbudowy Lądka-Zdroju.
- Dlaczego odbudowa miasta po powodzi może potrwać kilka lat.
- Które inwestycje mają poprawić bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w Lądku-Zdroju.
Zabytkowy Ratusz w Lądku-Zdroju idzie do remontu
Tereny należące do gminy Lądek-Zdrój leżą w Kotlinie Kłodzkiej, w Sudetach Wschodnich, na południowo-zachodnim krańcu województwa dolnośląskiego. Wzniesienia Gór Złotych oraz Krowiarek nadają okolicznym wsiom i miasteczkom niezwykłego uroku. Sam Lądek to znane z leczniczych właściwości miejscowych wód źródlanych uzdrowisko, które od lat przyciąga zarówno kuracjuszy, jak i turystów. Baśniowa miejscowość ucierpiała jednak w wyniku ubiegłorocznej powodzi. Odbudowa trwa. W czwartek Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu poinformował, że podpisano już umowę na remont zabytkowego Ratusza.
Miejscowość wielokrotnie odwiedzała wojewoda dolnośląska Anna Żabska, aby wspierać samorządowców w procesie odbudowy. "Wielotorowe działania skupiają się również na zabezpieczaniu. Rząd zapowiedział uruchomienie środków na budowę zbiornika w Stroniu Śląskim, który zwiększy bezpieczeństwo również Lądka-Zdroju i okolic. Rozpoczęto też procedury dotyczące budowy zbiornika w Kamieńcu Ząbkowickim" - przekazał DUW we Wrocławiu. W czwartek minister Magdalena Roguska ogłosiła również zapowiedź publikacji programu redukcji ryzyka powodziowego – uzupełnionego o propozycje zgłoszone przez mieszkańców.
Odbudowa Lądka-Zdroju po powodzi trwa
Odbudowa po powodzi to ogromne wyzwanie wymagające zaangażowania i znacznych nakładów finansowych. Rządowe wsparcie osiągnęło już 8 mld zł. W akcję muszą się również zaangażować samorządy, aby pomoc wykorzystać skutecznie i kierować ją tam, gdzie potrzeby są największe. We wrześniu na temat odbudowy wypowiadał się również burmistrz Lądka-Zdroju Tomasz Nowicki w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
- Mamy procedury, które początkowo były bardziej rozluźnione, teraz już obowiązują. Musimy się do nich dostosować. Proces odbudowy miasta będzie rozciągnięty na najbliższe lata, to nieuniknione. Wynika to ze skali zniszczeń oraz różnej sytuacji własnościowej nieruchomości, które leżą na terenie gminy - wyjaśnił. - Sam chciałbym, również jako mieszkaniec, żeby te procesy były przeprowadzane szybciej, ale z drugiej strony w pełni rozumiem pewne ograniczenia - dodał burmistrz.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET