`

Toruń ma nowy budżet. Na to wydadzą ponad 300 mln zł. "Wiele kluczowych inwestycji"

3 min. czytania
19.12.2025 10:23
Obserwuj nas na Google

Poznaliśmy budżet Torunia na 2026 rok. Miejscy radni przyjęli go, choć nie obyło się bez dyskusji, a ostatecznie poparły go dwa z trzech klubów. Wiemy, jakie będą największe inwestycje Torunia.

Toruń
fot. Andrzej Grygiel/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rada Miasta Torunia uchwaliła budżet na 2026 rok z wydatkami wynoszącymi 2,18 mld zł i dochodami na poziomie 2,03 mld zł, co generuje deficyt 150 mln zł.
  • Budżet poparło 18 radnych z Koalicji Obywatelskiej i Wspólnego Torunia, podczas gdy 6 radnych z Prawa i Sprawiedliwości było przeciwko.
  • Największe inwestycje przewidziane na 2026 rok to dofinansowanie budowy Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage oraz inwestycje drogowe i oświatowe.

Budżet Torunia na 2026 rok

Rada Miasta Torunia uchwaliła budżet na 2026 rok. Zaplanowano 2,18 mld zł wydatków i 2,03 mld zł dochodów, co przekłada się na deficyt w wysokości 150 mln zł. Zadłużenie miasta na koniec przyszłego roku ma więc sięgnąć łącznie 1,319 mld zł. Projekt nie wszystkim radnym przypadł do gustu. W głosowaniu poparło go 18 radnych z dwóch klubów: Koalicji Obywatelskiej, ugrupowana prezydenta Pawła Gulewskiego, a także Wspólnego Torunia, czyli klubu byłego prezydenta Michała Zaleskiego. Przeciwko budżetowi było 6 radnych Prawa i Sprawiedliwości. 

- Ten projekt budżetu pozwala kontynuować wiele kluczowych inwestycji. Będziemy robić wszystko, aby maksymalizować źródła i kwoty dotacji na inwestycje. Będziemy robić wszystko, aby zmniejszać deficyt 150 mln zł - wyjaśniał prezydent Gulewski podczas wielogodzinnej dyskusji nad budżetem.

Redakcja poleca

Dyskusja nad budżetem na sesji

Radni KO przekonywali, że planowany budżet umożliwi stabilny rozwój. - Toruń wchodzi w kolejny rok ze stabilizacją, ale i rozwojem. Nie jest to budżet rewolucyjny, ale jest to bardzo starannie przygotowany dokument. Liczymy, że w ciągu roku deficyt będzie malał - powiedział przewodniczący klubu KO Bartłomiej Jóźwiak. Innego zdania byli radni PiS. - Projekt budżetu jest wyraźnym sygnałem słabości finansowej miasta. Kwestie bezpieczeństwa mimo oczekiwań mieszkańców nie zyskują rangi zgodnej z ich oczekiwaniami i potrzebami. Widzimy budżet, który zamiast dawać impuls rozwojowy, w wielu sferach jest wyrazem strategii przeczekiwania - przekonywał przewodniczący klubu PiS i były wiceprezydent Torunia Adrian Mól. 

- Zdecydowaliśmy, że będziemy popierali ten budżet. Nie wolno nam ulegać pokusom zwiększania wydatków budżetowych. Bardzo liczę na to, że pakiet inwestycyjny będzie ostatecznie większy przez uzyskanie dofinansowań zewnętrznych. Może trzeba zrobić krok w kierunku audytu oświaty. Dziękuję za przygotowanie budżetu w takich możliwościach, w jakich jesteśmy i jakie mamy. Jestem spokojny co do fachowości zespołu, który zbudował budżet - mówił z kolei Michał Zaleski, przewodniczący klubu Wspólny Toruń.

Największe inwestycje Torunia na 2026 rok

Budżet Torunia na 2026 rok zakłada około 308 mln zł na inwestycje. Największą z nich będzie dofinansowanie budowy Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage. Na przyszły rok na ten cel zaplanowano ponad 54 mln zł. 49,5 mln zł to natomiast kwota, jaka zostanie przeznaczona na budowę dróg. 25,8 mln zł zostanie wydane na inwestycje w ochronę zdrowia, a kolejne kilkadziesiąt mln zł na inwestycje oświatowe na Jarze: drugi etap szkoły podstawowej przy ul. Grasera (20 mln zł) i żłobek miejski przy ul. Heweliusza (około 10 mln zł). 12,5 mln zł przeznaczono na modernizację obiektów sportowych. 

W budżecie zaplanowano nadwyżkę dochodów bieżących nad wydatkami bieżącymi. Wyniesie około 35 mln zł, czyli blisko 37 mln zł mniej niż rok wcześniej. - Zaplanowaliśmy rezerwy na wysokim poziomie, uwzględniliśmy wszelkie ryzyka, więc mam nadzieję, że wykonanie budżetu będzie lepsze, niż dziś przyjmujemy. Będziemy oszczędzać i mamy nadzieję, że nadwyżka dochodów bieżących nad bieżącymi wydatkami będzie wyższa niż te 35 mln zł - podkreślała miejska skarbniczka Aneta Pietrzak. 

Źródło: Radio ZET / UMT / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET