Tragiczna wyprawa na ryby. Wędkarz zniknął pod wodą, trwa akcja ratunkowa
Dwóch mężczyzn wypłynęło łódką na jezioro Sasek Mały w woj. warmińsko-mazurskim. W pewnym momencie łódź się wywróciła. Jeden z wędkarzy zdołał dopłynąć do brzegu. Drugi, 44-latek, zniknął pod wodą. Trwa akcja poszukiwawcza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wywrócenia łodzi na jeziorze Sasek Mały.
- Co zrobił 51-latek po dotarciu do brzegu.
- Które jednostki brały udział w akcji ratunkowej na jeziorze.
- Dlaczego akcję poszukiwawczą przerwano w piątek wieczorem.
Wypadek na jeziorze Sasek Mały. Wędkarz zaginął pod wodą
Do zdarzenia doszło w piątek 1 sierpnia po godzinie 17:00 na jeziorze Sasek Mały w powiecie szczycieńskim. Dwóch mieszkańców województwa mazowieckiego wypłynęło na ryby łodzią wiosłową. Na środku akwenu doszło do wywrócenia jednostki. 51-letni mężczyzna zdołał dopłynąć do brzegu, ale jego towarzysz, 44-latek, zniknął pod wodą i nie wypłynął na powierzchnię.
Akcja służb ratunkowych. W sobotę poszukiwania wznowiono
Po dotarciu na brzeg 51-latek poprosił przypadkowego przechodnia o wezwanie służb ratunkowych. Na miejsce natychmiast zadysponowano:
- strażaków z PSP w Szczytnie,
- grupę wodno-nurkową PSP,
- jednostki OSP z Szyman i Trelkowa,
- patrole policji.
Akcję poszukiwawczą przerwano o godzinie 22:00 ze względu na zapadający zmrok, ale wznowiono ją w sobotę rano, 2 sierpnia.
Trudne warunki i dramat rodziny
Jak podają lokalne służby, trudne warunki wodne i głębokość jeziora utrudniają działania ratowników. Rodzina zaginionego została objęta opieką psychologiczną. Policja nadzoruje przebieg akcji pod kątem ewentualnego postępowania w sprawie wypadku.
Źródło: Radio ZET/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET