Wiadomo, co z referendum w Krakowie. Padła data. "To bardzo ważny dzień"
Referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta Krakowa odbędzie się 24 maja. "Przygotujcie się, śledźcie aktualizacje i bądźcie gotowi" - przekazali we wtorek inicjatorzy akcji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie partie polityczne wspierają inicjatywę referendum w Krakowie.
- Kiedy odbędzie się referendum w Krakowie.
- Ile podpisów było potrzebnych do zgłoszenia wniosku o referendum.
Referendum w sprawie odwołania Miszalskiego w Krakowie. Padła data
Komisarz wyborczy w Krakowie wydał we wtorek postanowienie w sprawie referendum. Dotyczyć będzie odwołania całej Rady Miasta Krakowa, a także prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Inicjatorem akcji jest grupa mieszkańców. "Dziś Komisarz Wyborczy w Krakowie wydał postanowienie. Referendum w Krakowie odbędzie się 24 maja 2026 r. Przygotujcie się, śledźcie aktualizacje i bądźcie gotowi. Razem zdecydujemy o przyszłości Krakowa" - napisano we wtorek na profilu "ReferendumKrk".
Ogłaszając w styczniu informację o zbiórce podpisów pod wnioskiem o organizację referendum, jego inicjatorzy podkreślali, że nie są grupą polityczną. W akcję zbierania podpisów włączyli się politycy opozycji - PiS i Konfederacja, a także środowisko byłego posła PO, radnego i przedsiębiorcy Łukasza Gibały - głównego rywala Miszalskiego w wyborach prezydenta miasta w 2024 r. Konieczne było zebranie co najmniej 58 355 ważnych podpisów pod wnioskiem. Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku Rady Miasta Krakowa liczba ta wynosi 179 792.
"Idziemy i odzyskamy Kraków"
Referendum odbędzie się w ponad 400 stałych obwodach na terenie całego Krakowa. Poza tym, w zależności od potrzeb, wyznaczone zostaną obwody dodatkowe, np. w szpitalach, domach opieki, aresztach śledczych. Pod wpisem pojawiły się komentarze internautów. "Bardzo ważny dzień dla krakowskiej demokracji. To my tworzymy to miasto, więc cieszę się, że będziemy mieli realną szansę wypowiedzieć się w kluczowych kwestiach", "Idziemy i odzyskamy Kraków", "Brawo" czytamy.
Do sprawy odniósł się również Jan Hoffman, przewodniczący rady i zarządu dzielnicy I Stare Miasto w Krakowie. "Wspólnymi siłami udało się nam, mieszkańcom Krakowa, doprowadzić do referendum. Teraz czeka nas jeszcze jeden krok - musimy zakończyć niefortunne dla Krakowa rządy Pana Prezydenta Aleksandra Miszalskiego i zwasalizowanej przez niego Rady Miasta Krakowa" - napisał Hoffman.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET