Wybuch gazu w Warszawie. Nie żyje mężczyzna
W sobotę po południu w jednym z mieszkań na warszawskiej Pradze doszło do wybuchu gazu. Nie udało się uratować życia jednej osoby, na miejscu pracowało osiem zastępów strażaków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co najprawdopodobniej spowodowało wybuch gazu w mieszkaniu przy placu Szembeka.
- Jakie czynności podjęli strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia.
- Które służby są zaangażowane w działania na miejscu eksplozji.
Warszawa. Wybuch gazu w mieszkaniu, nie żyje mężczyzna
Do tragicznego zdarzenia doszło w jednym z bloków na placu Szembeka w Warszawie. Warszawska Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej informuje, że zgłoszenie o wybuchu gazu wpłynęło krótko po godz. 17. - W zgłoszeniu było podane, że nastąpił wybuch gazu w lokalu mieszkalnym na trzecim piętrze. Po dojeździe naszych zastępów na miejsce wydobywał się gęsty, czarny dym z okna. Przystąpiliśmy do akcji gaśniczej. - poinformował mł. kpt. Radosław Leśnik.
Strażacy następnie sforsowali drzwi do mieszkania i wyciągnęli z niego jedną osobę. Mężczyzna został przekazany ratownikom medycznym, którzy odstąpili od prób ratowania jego życia ze względu na rozległe obrażenia.
Nikt inny nie został poszkodowany. Mieszkańcy ewakuowali się samodzielnie jeszcze przed przybyciem służb.
Eksplozja na warszawskiej Pradze
Strażacy poinformowali o prawdopodobnej przyczynie tragedii. - Wynieśliśmy ze środka gazową butlę turystyczną. Ona nie wybuchła, natomiast jej zawór był odkręcony, więc jest bardzo prawdopodobne, że to z tej butli ulatniał się gaz - podał kpt. Leśnik. Na miejscu pracowało osiem zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 15.
Trwa sprawdzenie pomieszczeń znajdujących się obok mieszkania. Teren został przekazany policji i nadzorowi budowlanemu, który oceni, czy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów.
"Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII oraz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie zabezpieczają miejsce zdarzenia, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obecnym tam osobom. Czynności są w toku. Apelujemy o stosowanie się do poleceń policjantów oraz pozostałych służb” - poinformowała w komunikacie Komenda Stołeczna Policji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET