Zapadł wyrok w sprawie Rodaków Kamratów. Trwa kolejne śledztwo
Wojciech O. i Marcin O., liderzy skrajnie prawicowego ugrupowania Rodacy Kamraci, zostali prawomocnie skazani za przestępstwa związane z mową nienawiści. Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał w mocy wyrok z grudnia 2024 roku. Obaj mężczyźni przebywają w areszcie w związku z odrębnym śledztwem obejmującym ponad 140 zarzutów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Wojciechowi O. i Marcinowi O.
- Dlaczego sąd nie uwzględnił apelacji obrońców skazanych.
- Które przestępstwa popełnili skazani według ustaleń sądu.
- Co jest przedmiotem niezależnego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga.
Prawomocny wyrok w sprawie mowy nienawiści
Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok skazujący Wojciecha O. i Marcina O. za przestępstwa związane z szerzeniem mowy nienawiści. Wyrok zapadł w grudniu 2024 roku, a obrona wniosła apelację, domagając się uniewinnienia.
– Sąd pierwszej instancji był stronniczy, a ocena dowodów – błędna – przekonywał w apelacji adwokat oskarżonych, Sławomir Rycielski. Sąd nie podzielił tych argumentów i wyrok utrzymał w całości.
Za co zostali skazani Wojciech O. i Marcin O.?
Według ustaleń sądu:
- Wojciech O. został uznany winnym grożenia białoruskim opozycjonistom i znieważenia Swiatłany Cichanouskiej,
- Marcin O. odpowiadał za znieważenie tej samej osoby.
Obaj otrzymali kary ograniczenia wolności: 8 miesięcy dla Wojciecha O., 3 miesiące dla Marcina O., a także obowiązek zapłaty świadczeń na rzecz Funduszu Sprawiedliwości.
Rozprawa apelacyjna odbyła się za zamkniętymi drzwiami z uwagi na charakter zarzutów – m.in. pomówienia i znieważenia. Jawne było jedynie ogłoszenie wyroku. Na sali nie było oskarżonych – przebywają w areszcie w związku z innym postępowaniem.
Trwa osobne śledztwo: ponad 140 zarzutów
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi niezależne śledztwo dotyczące działalności ugrupowania Rodacy Kamraci. Według ustaleń śledczych, Wojciech O. i Marcin O. mają łącznie ponad 140 zarzutów, w tym:
- nawoływanie do przemocy,
- znieważanie grup społecznych,
- publiczne podżeganie do nienawiści.
Postępowanie obejmuje analizę ponad 1500 incydentów i 1700 nagrań wideo. Oskarżeni pozostają w areszcie, a śledztwo trwa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET