"Krwawy staw" przed rosyjską ambasadą. Do sieci trafiło tajemnicze nagranie
Woda w stawie, który znajduje się obok ambasady Rosji w Wilnie, została zabarwiona na czerwono. To protest przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wiadomo, że woda w stawie została zabarwiona ekologiczną farbą.
W mediach społecznościowych opublikowano tajemnicze zdjęcia przedstawiające czerwoną wodę w stawie znajdującym się obok rosyjskiej ambasady w Wilnie. Wiadomo już, że woda została zabarwiona ekologiczną farbą, a cały happening to forma sprzeciwu wobec wojny w Ukrainie.
Pływaczka olimpijska Ruta Meilutyte przepłynęła przez staw, a nagranie zamieściła na Twitterze. "Performance Przepływanie to wezwanie do działania na rzecz narodu ukraińskiego, który stoi w obliczu ludobójstwa popełnianego przez Rosję" - napisała Meilutyte.
Jak wyjaśniła, "krwawy staw podkreśla odpowiedzialność Rosji za popełnienie zbrodni wojennych na Ukraińcach", a samo przepłynięcie symbolizuje "potrzebę ciągłego wysiłku w walce".
Meilutyte dodała, że woda w stawie została zabarwiona ekologiczną farbą, która nie wyrządza szkód środowisku naturalnemu.
RadioZET.pl/ Twitter/ PAP
Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET