`

Zaatakowali policjantów kamieniami, wybijali szyby. „Żółte kamizelki” znów na ulicach [WIDEO]

Redakcja
2 min. czytania
18.02.2019 14:13
Obserwuj nas na Google

W weekend w całej Francji doszło do kolejnych starć między uczestnikami protestu „żółtych kamizelek” a policją. Do najgroźniejszych incydentów doszło w Lyonie, gdzie protestanci atakowali radiowozy kamieniami.

fot. Youtube screen

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Żółte kamizelki” po raz kolejny wyszły na ulice. W Paryżu i innych francuskich miastach manifestowano przez cały weekend, bo w niedzielę minęła trzecia miesięcznica protestów. W sobotę w stolicy Francji marsz odbył się bez żadnych poważnych incydentów, nie obyło się jednak bez obraźliwych haseł i gestów. Tłum zaczepiał eskortujących pochód policjantów i skandował „Wszyscy nienawidzą policji!”.

Do groźniejszych sytuacji doszło w niedzielę w Lyonie. Przebywający w radiowozie funkcjonariusze zostali zaatakowani kamieniami. Zamaskowane osoby wskakiwały na maskę pojazdu, wybijały szyby i próbowały dostać się do środka. W sieci opublikowano wideo ze zdarzenia nagrane przez jednego z funkcjonariuszy.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Jak podało francuskie MSW, przemoc była „jednostronna”.

Krwawe protesty w Paryżu. Jeden z demonstrantów stracił rękę

Francuzi są zmęczeni protestami

Jak się okazuje, po trzech miesiącach manifestacji ruch „żółtych kamizelek” traci poparcie, bo 56 proc. Francuzów chce, by zawiesił protesty. Tak wynika z opublikowanego w środę sondażu.

Rząd od kilku tygodni prowadzi zakrojone na szeroką skalę konsultacje społeczne mające skłonić Francuzów do dialogu i zneutralizować buntownicze nastroje. Jednak część ruchu „żółtych kamizelek” uważa kroki podjęte przez rząd za działania fasadowe i – jak pisze AFP – część społecznej debaty jest dialogiem głuchych.

Po trzech miesiącach protestów „żółtych kamizelek”

W ubiegły czwartek minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner poinformował, że przez trzy miesiące protestów przesłuchano 8,4 tys. „żółtych kamizelek”, a 7,5 tys. aresztowano. Od początku działalności „żółtych kamizelek” zapadło prawie 1 800 wyroków skazujących, a blisko 1,5 tys. spraw wciąż oczekuje na rozprawę.

„Żółte kamizelki” znów na ulicach. Szokujący bilans po trzech miesiącach protestów

AFP przypomina, że od rozpoczęcia 17 listopada akcji przez „żółte kamizelki” zginęło 11 osób, co najmniej 1,7 tys. demonstrantów zostało rannych, a prawie 1,3 tys. policjantów, żandarmów i strażaków doznało obrażeń.

RadioZET.pl/BBC/MK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET