Grecja. Pożar promu na Morzu Egejskim. Ewakuowano setki turystów
Na greckim promie Eleftherios Venizelos, płynącym z Pireusu do miasta Chania na Krecie, wybuchł pożar – poinformowała w nocy z wtorku na środę grecka straż przybrzeżna. Nie ma zagrożenia dla 875 pasażerów i 141 członków załogi statku. Prom bezpiecznie dotarł do portu w Pireusie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Kapitan jednostki poinformował, że pożar wybuchł na pokładzie pojazdowym, gdy w ogniu stanęła ciężarówka. Zapewnił, że natychmiast włączył się system gaśniczy i sytuacja jest pod kontrolą. Prom zawrócił i dopłynął do portu w Pireusie.
Titanic nie musiał zatonąć, na jego pokładzie cały czas szalał pożar. Nowe fakty o najsłynniejszej katastrofie świataJak podała grecka telewizja publiczna ERT, ze względu na silne zadymienie wszystkich pasażerów wezwano do przejścia na górny pokład. Uznano, że nie jest konieczna ewakuacja na morzu, ponieważ ogień znajdował się pod kontrolą załogi.
Zaginął prom z 50 osobami na pokładzie. Wypłynął 18 styczniaProm wypłynął we wtorek wieczorem z Pireusu w kierunku Krety. Gdy wybuchł pożar, statek znajdował się około 65 km na południe od Pireusu, w pobliżu wyspy Hydra.
Eleftherios Venizelos to prom zbudowany w 1992 roku.
RadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET