Protesty w Rosji brutalnie spacyfikowane. Zatrzymano kilkaset osób
Ponad 700 osób zostało zatrzymanych podczas protestów przeciw częściowej mobilizacji zarządzonej w tym tygodniu w Rosji przez Władimira Putina - podała w sobotę agencja AFP, powołując się na dane niezależnego serwisu OWD-Info monitorującego przestrzeganie praw człowieka w Rosji.
Protesty przeciw częściowej mobilizacji odbyły się w 32 miastach w Rosji. Demonstracje były brutalnie pacyfikowane przez siły bezpieczeństwa. W sobotę zatrzymano 707 osób - podał serwis OWD-Info.
Demonstracje w Moskwie i Petersburgu rozpoczęły się o godz. 16 czasu polskiego. Niezależne media publikują nagrania, na których widać, że policja działa brutalnie, osoby zatrzymywane są bite. Funkcjonariusze zatrzymują również przypadkowych przechodniów - podaje niezależny portal Meduza.
Rosja. Protesty przeciw częściowej mobilizacji brutalnie pacyfikowane
Władze Rosji ogłosiły w środę „częściową mobilizację”, która oficjalnie ma objąć 300 tys. osób. Według nieoficjalnych informacji, podanych przez media niezależne, liczba ta może być nawet trzy-czterokrotnie większa.
W sobotę prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę, która wprowadza poprawki do kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej. Znowelizowane przepisy przewidują kary do 10 lat więzienia za dezercję oraz poddanie się - poinformował niezależny portal Meduza.
RadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET