Amerykański dyplomata ostrzega przed aneksją Donbasu. Padła konkretna data
Rosja planuje aneksję tzw. republik ludowych w Donbasie - oświadczył w poniedziałek Michael Carpenter, ambasador USA przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). W ocenie dyplomaty pseudoreferenda w tej sprawie mają odbyć się w separatystycznych regionach w połowie maja.
Ofensywa wojsk Władimira Putina, która skupia się obecnie na wschodniej i południowej Ukrainie, wkrótce może zostać przeniesiona z poziomu militarnego na prawny. Michael Carpenter, ambasador USA przy OBWE, alarmował w poniedziałek, że Kreml planuje aneksję dwóch separatystycznych regionów we wschodniej Ukrainie - tzw. Doniecka i Ługańska Republiki Ludowe.
- Z raportów wynika, że Kreml planuje przeprowadzić referenda ws. przystąpienia (do Federacji Rosyjskiej - red.) w połowie maja – powiedział dyplomata dziennikarzom w Waszyngtonie. Carpenter wskazał również na obwód chersoński na południu Ukrainy, który od początku marca jest okupowany przez Rosjan.
Kreml planuje aneksję Donbasu. "Wiarygodne raporty"
- Takie fałszywe referenda – sfabrykowane głosowania – nie będą uważane za uprawnione. Nie będzie też żadnych prób aneksji kolejnych regionów Ukrainy – powiedział Carpenter. Dodał, że amerykańskie raporty o planowanej aneksji są "wysoce wiarygodne".
Na kilka dni przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę rosyjski przywódca Władimir Putin uznał niepodległość dwóch separatystycznych republik w Donbasie. Jako powód "chronienia" rosyjskojęzycznej ludności w obwodach donieckim i ługańskim Kreml próbował uzasadnić wojnę w Ukrainie. W 2014 r. Rosja zaanektowała Krym, który po nieuznawanym przez Zachód referendum, został włączony w skład państwa.
RadioZET.pl/AFP/PAP
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET