Smutek na lotnisku w Orsku. Krewni czekają na informacje o ofiarach [WIDEO]
Ból, cierpienie i rozpacz na lotnisku w Orsku. Na pokładzie samolotu regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych An-148 lecącego ze stolicy Rosji znajdowało się 71 osób. Według mediów wszyscy zginęli.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Na lotnisku w Orsku, gdzie An-148 miał wylądować, gromadzą się zrozpaczeni krewni ofiar. Na miejsce wysłano już grupę psychologów i lekarzy.
Nagranie z terminala lotniczego w Orsku:
Źródła w służbach ratowniczych, na które powołują się rosyjskie agencje informacyjne, powiedziały, że nikt nie przeżył katastrofy. Oficjalne instytucje dotąd nie podają danych o ofiarach. Władze obwodu orenburskiego, leżącego we wschodniej Rosji, poinformowały, że na pokładzie znajdowało się ponad 60 mieszkańców tego regionu.
TASS: Nikt nie przeżył katastrofy rosyjskiego samolotuŹródło cytowane przez portal Gazeta.ru powiedziało, że pilot An-148 informował kontrolerów lotu o usterce technicznej. Media, powołując się na źródła, wskazywały wcześniej, że warunki pogodowe nie były ekstremalne. Pojawiły się także doniesienia o zderzeniu samolotu ze śmigłowcem państwowej Poczty Rosji, jednak przedsiębiorstwo zaprzeczyło tym informacjom.
Pierwsze nagranie z miejsca katastrofy samolotu
Z materiałów filmowych pokazanych przez telewizję państwową wynika, że maszyna upadła w oddaleniu od zabudowań. Na kadrach widać całkowicie oderwany fragment samolotu i zaśnieżony teren naokoło.
RadioZET.pl/PAP,YouTube/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET