`

"Sr**ą po nogach, zakłamane miernoty". Striełkow uderza w rosyjskich generałów

2 min. czytania
22.04.2022 10:42
Obserwuj nas na Google

Pułkownik specnazu i rosyjski szpieg Igor Striełkow ostro krytykuje Kreml i rosyjskich generałów, których nazywa “zakłamanymi miernotami”. Zarzuca ministerstwu obrony Federacji Rosyjskiej, że nie wyciągnięto żadnych strategicznych wniosków po niepowodzeniu pierwszej fazy inwazji na Ukrainę.

Igor Striełkow
fot. BULENT KILIC/AFP/East News

Rosyjski żołnierz i szpieg, który przyjął pseudonim Igor Striełkow (Strzała - red.), w kwietniu 2014 roku razem z oddziałem separatystów zdobył miasto Słowiańsk. Później został ministrem obrony samozwańczej donieckiej republiki ludowej. 

"Strzała” stał się ostrym krytykiem Kremla, który wytyka w mediach społecznościowych błędy popełnianie przez rosyjskie władze. Jak opisuje Politico, były rosyjski szpieg stwierdził, że ofensywa rozpoczęta w tym tygodniu przez siły rosyjskie w Donbasie może skończyć się niepowodzeniem.

Redakcja poleca

Striełkow o rosyjskich generałach: zakłamane miernoty

Według Striełkowa ukraińska armia jest przygotowana do obrony, zna rosyjskie plany i ma wysokie morale. Natomiast przewaga sił zbrojnych Rosji, jeśli chodzi o lotnictwo i broń ciężką, nie gwarantuje zwycięstwa. 

Analizę, którą “Strzała” napisał na prośbę żołnierza wracającego z frontu, kończy wnioskiem, że bez przynajmniej częściowej mobilizacji w Rosji “przeprowadzenie głębokiej ofensywy strategicznej przeciwko »ukrainie« będzie niemożliwe i bardzo niebezpieczne. Musimy przygotować się na długą i trudną wojnę" - podkreślił (Striełkow pisze o Ukrainie małą literą i w cudzysłowie - red.). 

Stwierdził, że inwazja rozpoczęta 24 lutego była przeprowadzona bez planu, co stało się jasne około piątego dnia oraz oparto ją na błędnym rozpoznaniu wywiadowczym. Striełkow porównał rosyjską “operację militarną”, jak nazywa to reżimowa propaganda, do wojny zimowej z Finlandią w latach 1939-40, w której radziecka armia poniosła dotkliwe straty. Striełkow wątpi też, że Rosjanom uda się otoczyć ukraińskich żołnierzy w Donbasie. – Jeśli nasze siły będą posuwać się naprzód z prędkością kulejącego inwalidy, może to potrwać bardzo długo – mówił w jednym ze swoich wystąpień.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Striełkow używa też barwnych porównań krytykując rosyjskie władze. Groźbę uderzenia w strategiczne cele w Kijowie ze strony rosyjskiego ministerstwa obrony określił jako “próbę przestraszenia jeża przez pokazanie mu gołej dupy”. Skrytykował też rosyjskich generałów nazywając ich załamanymi paplami i miernotami, które “sr**ą po nogach we wszystkich dziedzinach”. - Nie napawa mnie to żadnym optymizmem. Z niepowodzeń w pierwszych dwóch miesiącach nie wyciągnięto strategicznie żadnych wniosków - podsumował.

Striełkow był dowódcą prorosyjskich separatystów. Przypisuje mu się rozpoczęcie wojny w Donbasie w 2014 roku. Był jednym z czterech oskarżonych przez holenderski sąd o zestrzelenie malezyjskiego boeinga 777 nad Donbasem 17 lipca 2014 roku.

RadioZET.pl/Politico/Onet.pl

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET