`

Turcja rozpoczyna operację wojskową. Erdogan: ustanowimy "bezpieczną strefę"

2 min. czytania
24.05.2022 10:20
Obserwuj nas na Google

Turcja rozpoczyna ofensywę militarną na południowych granicach kraju - zapowiedział prezydent Recep Tayyip Erdogan. Celem operacji ma być ustanowienie "bezpiecznej strefy", która pozwoli na "zwalczanie terrorystów".

Erdogan
fot. ADEM ALTAN /AFP /East News

Turcja ogłosiła rozpoczęcie ofensywy wojskowej na południowych granicach kraju. Głównym celem tej operacji mają być regiony, z których przepuszczane są ataki na Turcję - powiedział Erdogan, nie podając żadnych szczegółów. Dodał jedynie, że operacja rozpocznie się, gdy tylko siły bezpieczeństwa, armia i turecki wywiad zakończą swe przygotowania.

W październiku 2019 roku Turcja i sprzymierzeni z jej siłami syryjscy bojownicy rozpoczęli w północno-wschodniej Syrii zbrojną ofensywę o kryptonimie Źródło Pokoju, której deklarowanym celem było wyparcie kurdyjskich Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG) z przygranicznego pasa na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej i utworzenie "strefy bezpieczeństwa" o szerokości 30 km.

Redakcja poleca

Turcja rozpoczyna ofensywę wojskową

W listopadzie tamtego roku patrole złożone z funkcjonariuszy tureckiej służby ochrony granic i rosyjskiej policji wojskowej rozpoczęły patrolowanie granicy Syrii na mocy porozumienia, zawartego w październiku w Soczi przez Erdogana i Władimira Putina.

Zadaniem tych patroli miało być oczyszczenie strefy przygranicznej z bojowników YPG; Erdogan oskarżył wkrótce YPG o to, że nie wycofały się z części strefy bezpieczeństwa na północy Syrii przy tureckiej granicy.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie na żywo. Najnowsze informacje

Wspierane przez Zachód siły YPG stanowią trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), które odegrały decydującą rolę w pokonaniu Państwa Islamskiego (IS) w Syrii. Ankara uważa je jednak za organizację terrorystyczną z powodu powiązań z separatystyczną i zdelegalizowaną w Turcji Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Erdogan zaapelował ponadto, by Szwecja podjęła "konkretne kroki", które rozproszą niepokoje Turcji dotyczące jej bezpieczeństwa. - Nie możemy w żaden sposób ignorować faktu, że Szwecja nakłada na nas sankcje. Słuszne oczekiwania Turcji dotyczące zakończenia wspierania terroryzmu i sankcji muszą być spełnione - oznajmił.

Jak przypomina Associated Press, Ankara zapowiedziała, że nie zmieni stanowiska w sprawie przyjęcia krajów nordyckich do NATO, jeśli jej warunki nie zostaną spełnione, oskarżyła też Sztokholm o wspieranie terroryzmu.

RadioZET.pl/ PAP/ Associated Press

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET