Walka o Wyspę Węży trwa. „Rosja może zdominować Morze Czarne”

PAP
2 min. czytania
11.05.2022 12:00
Obserwuj nas na Google

Wyspa Węży może okazać się strategicznym miejscem podczas wojny w Ukrainie. Brytyjski resort obrony poinformował o trwających tam walkach. Ukraińskie wojsko próbuje odbić z rąk Rosji słynną wyspę.

Obrona wyspy węży
fot. Ukrinform/East News

Wyspa Węży stała się symbolicznym miejscem na mapie Ukrainy, a jej obrońcy doczekali się własnego znaczka pocztowego. To właśnie w tym miejscu na samym początku rosyjskiej agresji  obrońcy wyspy wypowiedzieli słynne słowa skierowane do okupantów stojących na pokładzie zatopionego już krążownika Moskwa.  Jak podaje brytyjski resort obrony, walka o Wyspę Węży nie zakończyła się.

Redakcja poleca

Wyspa Węży nadal jest celem Rosjan. Walka trwa

- Trwają walki na wyspie Zmijinyj, znanej również jako Wyspa Węży, gdzie Rosja ciągle próbuje wzmocnić znajdujący się tam odsłonięty garnizon – podał brytyjski resort obrony.

Jak dodano, Ukraina broni swojego terytorium. Żołnierze zaatakowali z powodzeniem Rosjan m.in. za pomocą dronów Bayraktar. Brytyjski resort przypomniał także o rosnących stratach Rosji, w tym o zatopieniu krążownika Moskwa, który był chlubą marynarki Kremla.

Redakcja poleca

„Rosyjskie statki zaopatrzeniowe mają minimalną ochronę w zachodniej części Morza Czarnego po tym, jak rosyjska marynarka wojenna wycofała się na Krym po utracie okrętu Moskwa. Obecne działania Rosji zmierzające do wzmocnienia jej sił na Wyspie Węży dają Ukrainie więcej możliwości starcia się z rosyjskimi wojskami i niszczenia sprzętu" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

Zdaniem Wielkiej Brytanii Ukraina nie powinna lekceważyć zagrożenia. "Jeśli Rosja umocni swoją pozycję na Wyspie Węży, strategiczną obroną przeciwlotniczą i pociskami manewrującymi obrony wybrzeża może zdominować północno-zachodnią część Morza Czarnego" - dodano.

RadioZET.pl/PAP

WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET