Autobus pełen pasażerów stanął w płomieniach. Co najmniej 20 osób nie żyje
Co najmniej 20 osób zginęło w wypadku autobusu, który czołowo zderzył się z ciężarówką. Na zdjęciach i nagraniach z miejsca zdarzenia widać, że autobus doszczętnie spłonął. Wiadomo, że przewoził on pracowników do kopalni Venetia, która jest największym w RPA producentem diamentów.
Co najmniej 20 osób, głównie pracowników kopalni, zginęło w tragicznym wypadku autobusu, do którego doszło w niedzielę około godziny 16:00 w prowincji Limpopo w Republice Południowej Afryki. Jak podaje CNN autobus zderzył się czołowo z ciężarówką, a następnie stanął w płomieniach.
Koszmarny wypadek w RPA. 20 osób zginęło w płomieniach
O liczbie ofiar poinformował w poniedziałek wydział transportu Limpopo. W mediach społecznościowych opublikowano też zdjęcia i nagrania, na których widać skalę tragedii. Na ten moment nie jest pewne, ile dokładnie osób znajdowało się w autobusie.
Agencja transportu RPA podała, że do zderzenia doszło na głównej drodze między miastem Musina a kopalnią Venetia w północnej prowincji Limpopo. Venetia jest największym producentem diamentów w Republice Południowej Afryki.
Na drogach w RPA giną tysiące osób
Wydział transportu prowincji Limpopo zapowiedział, że urzędnicy pojawią się w kopalni "aby uzyskać pełny raport dotyczący wypadku". CNN przypomina, że to już drugi w tym roku tragiczny wypadek, do którego doszło w prowincji Limpopo. Do pierwszego doszło w lutym - wówczas życie straciło 20 osób.
Media przypominają, że choć RPA zajmuje wysokie miejsce na kontynencie pod względem infrastruktury drogowej, to dochodzi tam do wielu wypadków. Według korporacji zarządzania ruchem drogowym z RPA w okresie od stycznia do grudnia 2022 roku na drogach zginęło tam 12 436 osób.
- Nocna tragedia na drodze. Nie żyją dwie osoby
- Pijany ojciec potrącił autem swoje 15-miesięczne dziecko. Na miejscu śmigłowiec LPR
- Kobieta spadła z dużej wysokości w Tatrach. Tragiczne doniesienia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET