Bardzo poważny wypadek w Niemczech. Służby: Polacy na pokładzie autokaru

2 min. czytania
04.07.2025 14:23
Obserwuj nas na Google

23 osoby zostały ranne w wypadku autokaru na autostradzie około 100 km na północ od Berlina - przekazała w komunikacie policja z Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Na pokładzie znajdowały się co najmniej trzy osoby z obywatelstwem Polski.

wypadek autokaru w Niemczech
fot. RENE SCHROEDER/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wstępne ustalenia na temat okoliczności wypadku w Niemczech. 
  • Ile osób podróżowało autokarem. 
  • Jakie działania podjęła policja w sprawie wypadku.

Wypadek autokaru w Niemczech. Podróżowali nim Polacy

W nocy z czwartku na piątek w Meklemburgii w północnej części Niemiec doszło do wypadku, w którym udział brał autokar Flixbusa. Jak wynika z najnowszego komunikatu policji, około godziny 2.40 za węzłem Roebel autobus z niewiadomych przyczyn przewrócił się na bok. 

Pojazdem podróżowały 54 osoby. 23 z nich zostały ranne, a jedna z nich przez dwie godziny była uwięziona wewnątrz pojazdu, doznając ciężkich obrażeń. - Kierowcą autobusu był 51-letni obywatel Gruzji - poinformowała PAP rzeczniczka policji z Meklemburgii Pomorza-Przedniego. Jak zastrzegła, służby czekają jeszcze na szczegółowe informacje z jednego ze szpitali.

Redakcja poleca

Flixbus z 54 osobami w środku przewrócił się

Według rzeczniczki policji w Rostocku, cytowanej przez Deutsche Welle, autobusem podróżowały co najmniej trzy osoby z polskim obywatelstwem. Oprócz Polaków, na pokładzie Flixbusa znajdowali się również obywatele Niemiec, Danii, Ukrainy, Szwecji, Francji, Syrii, Chin, Australii, Czech, Bułgarii, Rumunii, Turcji, Gruzji, Indii, Bangladeszu, Włoch oraz Meksyku, Japonii i Kanady. Pojazd rozpoczął podróż w Kopenhadze i zmierzał do Wiednia, wcześniej przejeżdżając przez Berlin.

Policja rozpoczęła dochodzenie w sprawie wypadku. Na ten moment nie jest znana jego przyczyna.  

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET