Wypadek wydarzył się w niedzielę, gdy autobus zderzył się z ciężarówką transportową. Do katastrofy doszło 40 kilometrów na północ od Ras Gharib w prowincji Morza Czerwonego - poinformowała lokalna gazeta Al-Masry El-Youm. Pojazd zmierzał w kierunku popularnego kurortu Hurghada.
Wypadek autobusu w Egipcie
Na miejsce wysłano 15 karetek pogotowia. Egipskie władze przekazały, że prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie przyczyny zderzenia. Portal Arab News, powołując się na źródło w służbach bezpieczeństwa, poinformował, że wszystkie ofiary i osoby ranne to Egipcjanie.
Minister Nevine El-Qabbaj złożyła kondolencje rodzinom ofiar i zapowiedziała szybkie udzielenie niezbędnej pomocy. Do katastrofy doszło zaledwie kilka dni po tym, jak 20 osób zginęło, gdy ich minibus przewrócił się i wpadł do kanału w delcie Nilu.
Drogi w Egipcie są bardzo niebezpieczne i często źle utrzymane, a kierowcy często łamią ograniczenia prędkości i inne przepisy ruchu drogowego. W kraju liczącym 104 miliony mieszkańców w zeszłym roku w wypadkach drogowych zginęło 7000 osób.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET