Kobiety spędziły kilka dni w mroźnym lesie. Zgubiły się w drodze na kręgle
Szczęśliwy finał poszukiwań dwóch kobiet, które zgubiły się jadąc na kręgle. Po pięciu dniach znaleziono je w lesie. Cały ten czas spędziły w samochodzie, ubrane w ciepłe ubrania i przykryte kocem. Na zewnątrz panowała wtedy minusowa temperatura. - Niesamowite, że udało im się przetrwać tak długo - stwierdził leśniczy, które je odnalazł.
51-letnia Kimberly Pushard i 50-letnia Angela Busell postanowiły wybrać się South Portland w stanie Maine na kręgle. Nie udało im się jednak dotrzeć na miejsce. Kobiety zabłądziły i ostatecznie wylądowały w innym stanie.
Gdy nie wracały do domu, bliscy zaalarmowali policję. Okazało się, że kobiety są niepełnosprawne intelektualnie i mogło to mieć wpływ na sytuację. Mundurowi dokładnie sprawdzili monitoring. Z nagrań wynikało, że samochód, którym jechały, krążył między stanem Maine a Massachusetts.
W lesie odnaleziono dwie zaginione kobiety. "Byłem w totalnym szoku"
W pewnym momencie, a dokładnie w okolicach lasu, ślad się urwał. Akcja poszukiwawcza trwała pięć dni i wykorzystano do niej helikopter i skutery śnieżne. W końcu nastąpił jednak przełom.
Leśniczy natknął się w lesie na ślady wydrążone w drodze. Na końcu odnalazł samochód, którym podróżowały kobiety. - Kiedy otworzyłem drzwi samochodu, byłem w totalnym szoku - powiedział w rozmowie z "Miami Herald". Poszukiwane kobiety siedziały w aucie. Były ciepło ubrane i okryte kocem. Bardzo ucieszyły się na widok mężczyzny, który w końcu je odnalazł.
Przez cały czas, kiedy kobiety przebywały w samochodzie, na zewnątrz panowała ujemna temperatura. - Niesamowite, że udało im się przetrwać tak długo - ocenił leśnicy. Na szczęście, nic im się nie stało. Po odnalezieniu kobiety trafiły do szpitala. Były przemarznięte, spragnione i głodne.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET