"Atak niemożliwy do zaakceptowania". Francuski żołnierz zginął w Iraku

2 min. czytania
13.03.2026 00:18
Obserwuj nas na Google

W rejonie Irbilu w irackim Kurdystanie zginął francuski żołnierz, a kilku innych zostało rannych – ogłosił w nocy z czwartku na piątek prezydent Francji Emmanuel Macron. Wcześniej francuska armia informowała o sześciu rannych w wyniku uderzenia dronów.

Dym w pobliżu międzynarodowego lotniska w Irbilu
fot. SHVAN HARKI/AFP/East News

Nocny atak dronów w Irbilu. Nie żyje francuski żołnierz

Macron napisał na platformie X, że żołnierz „zginął za Francję podczas ataku w regionie Irbil w Iraku”. W imieniu narodu przekazał jego rodzinie i towarzyszom broni wyrazy troski i solidarności.

Gubernator Irbilu Omid Chosznaw informował wcześniej, że francuscy żołnierze ucierpieli w ataku przy użyciu dwóch dronów na bazę w Mala Kara, położoną około 40 kilometrów na południowy zachód od Irbilu.

Był to kolejny atak przy użyciu dronów na Kurdyjski Okręg Autonomiczny w Iraku. Do wcześniejszych uderzeń na bazy USA w tym regionie przyznały się proirańskie ugrupowania zbrojne działające pod nazwą Islamski Ruch Oporu w Iraku.

Prezydent Francji określił atak jako „niemożliwy do zaakceptowania”. Podkreślił, że siły francuskie są zaangażowane w walkę z Państwem Islamskim od 2015 roku. „Ich obecność w Iraku wpisuje się w ścisłe ramy walki przeciwko terroryzmowi. Wojna w Iranie nie może usprawiedliwiać takich ataków” – napisał.

Iran i sponsorowani przez niego bojownicy w regionie ostrzeliwują Izrael, statki handlowe w rejonie Zatoki Perskiej oraz bazy wojskowe i infrastrukturę cywilną w okolicznych państwach w odpowiedzi na rozpoczęte 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu.

W nocy ze środy na czwartek dwa drony uderzyły we włoską bazę wojskową w Irbilu. Nie ucierpiał żaden włoski żołnierz, ale minister obrony Guido Crosetto poinformował w czwartek o tymczasowym wycofaniu personelu z bazy.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET