Krokodyl pożarł 6-letnią dziewczynkę. Tragedię obserwowali siostra i dziadek
Do tragicznej sytuacji doszło w Malezji. Mierzący prawie 6 metrów krokodyl zaatakować dziecko. 6-letnia dziewczynka nie miała szans na przeżycie. Dziecko zostało wchłonięte przez gada na oczach siostry oraz dziadka. Sekcja zwłok krokodyla potwierdziła, że tragiczna sytuacja miała miejsce.
Te drapieżniki są bardzo groźne dla ludzi. Topią i połykają w całości
Krokodyl różańcowy to jeden z największych współcześnie żyjących gadów, a także największy drapieżnik na lądzie. Samce mogą osiągać ponad 3 metry długości i ważyć 1360 kg. Samice są mniejsze i zazwyczaj mają długość około 3 metrów. Krokodyle różańcowe żyją zazwyczaj w słonej wodzie, jednak można je spotkać także w dolnych odcinkach rzek. Naturalnie występują w Azji Południowo-Wschodniej oraz w północnej Australii.
Krokodyle różańcowe to niezwykle groźne drapieżniki. Wypatrują swoje ofiary i polują na nie z zasadzek. Są w stanie zaatakować zwierzęta naprawdę dużych rozmiarów, a także ludzi. Człowiek właściwie nie ma szans przeżyć spotkania z tym ogromnym, mięsożernym gadem. Krokodyle chwytaną swoją zdobycz, a następnie topią ją za pomocą paszczy, ogona. Co roku odnotowuje się przypadki ataków krokodyli różańcowych na ludzi.
Atak krokodyla na 6-latkę. Dziecko nie miało szans
Niestety w Malezji doszło do kolejnego śmiertelnego ataku krokodyla różańcowego. Tym razem ofiarą drapieżnika było dziecko. Dziewczynka, która zginęła w paszczy gada, miała zaledwie 6 lat. Dziecko bawiło się w rzece w Sungai Tatau, znajdującej się w stanie Sarawak, a więc w północnej części wyspy Borneo.
6-latka wraz z siostrą były pod opieką dziadka. Dziewczynka kąpała się blisko brzegu. Nagle na horyzoncie pojawił się drapieżnik. Na oczach członków rodziny dziecko zostało zaatakowane przez krokodyla. Zwierzę wciągnęło dziewczynkę pod wodę i zniknęło wraz z ofiarą. Mężczyzna nie mógł nic zrobić. Na miejsce przybyły malezyjskie służby.
Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania drapieżnika oraz zaginionej dziewczynki. Policji udało się znaleźć i, przy pomocy profesjonalnego sprzętu, schwytać dwa ogromne krokodyle różańcowe. Gady zostały zabite. W transporcie zwierząt pomagał dźwig, gdyż ich waga przekraczała wszelkie normy. Sekcja zwłok krokodyli potwierdziła, że 6-latka zginęła w jego paszczy jednego z nich. Dziecka nie udało się uratować.
Źródło: Radio ZET/Interia/Wikipedia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET