Łukaszenka ma kłopoty. To może go czekać za współpracę z Putinem
Alaksandr Łukaszenka może mieć kłopoty. Prezydentowi Białorusi grozi nakaz aresztowania. Domaga się tego Parlament Europejski, a powodem tego ma być zaangażowanie dyktatora z Mińska w wojnę w Ukrainie i współpracę z Władimirem Putinem.
Alaksandr Łukaszenka może mieć kłopoty. Prezydentowi Białorusi grożą konsekwencje prawne za jego współpracę z Władimirem Putinem oraz zaangażowanie w wojnę w Ukrainie, przede wszystkim udzielanie pomocy militarnej państwu-agresorowi i udostępnianie lokacji rosyjskiej armii.
Łukaszenka ma kłopoty. Grozi mu nakaz aresztowania
Chodzi m.in. o informacje, które pod koniec sierpnia podawał szef ukraińskiego wywiadu wojskowego gen. Kyryło Budanow. Z Rosji na Białoruś miały wówczas zostać przetransportowane głowice nuklearne. Budanow podkreślił jednak, że władze w Mińsku nie są w stanie ich użyć, gdyż "strona białoruska nie jest technicznie przygotowana do przeprowadzenia takiego ataku".
Portal NEXTA poinformował natomiast, że w tej sprawie zainterweniowała już Bruksela. Parlament Europejski wezwał Międzynarodowy Trybunał Karny, aby ten wydał nakaz aresztowania dyktatora z Mińska.
Przypomnijmy, że podobną decyzję o międzynarodowym nakazie aresztowania MTK wydał w marcu tego roku wobec samego Putina. Oznacza to, iż co najmniej 123 państwa są zobligowane do zatrzymania prezydenta Rosji, jeśli pojawi się na ich terytorium. M.in. z tego powodu Putin musiał odwołać swoją sierpniową wizytę w RPA.
- Wagnerowcy dostali propozycję. Nowe doniesienia z Białorusi
- Łukaszenka wydał zakaz. "Jesteśmy w pułapce"
- Putin zaskoczył. "To był błąd". Takich słów się nie spodziewano
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET