"Nie spodziewałem się". Tusk zabrał głos, wymienił Łukaszenkę i Orbana
Nie spodziewałem się, że skorumpowani urzędnicy, którzy uciekają przed wymiarem sprawiedliwości, będą mogli wybierać pomiędzy Łukaszenką a Orbanem - powiedział w piątek premier Donald Tusk, odnosząc się do udzielenia azylu Marcinowi Romanowskiemu przez Węgry.
- Nie milkną echa sprawy Marcina Romanowskiego, który w czwartek - o czym informował jego pełnomocnik - otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.
- Poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany o popełnienie 11 przestępstw. Chodzi o śledztwo ws. nieprawidłowości w ramach Funduszu Sprawiedliwości
- Głos w tej sprawie zabrał Donald Tusk. - Nie spodziewałem się, że ci, którzy uciekają przed wymiarem sprawiedliwości, skorumpowani urzędnicy, będą mogli już wybierać pomiędzy Łukaszenką a Orbanem - powiedział premier
Tusk komentuje sprawę M. Romanowskiego
Donald Tusk wygłosił w piątek oświadczenie podczas swojego pobytu w Brukseli. Szef rządu podkreślił, że okres przed przejęciem przez Polskę przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej od Węgier "obfituje w dziwne zdarzenia". W swoim wystąpieniu odniósł się do
sprawy posła PiS i byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który w czwartek otrzymał na Węgrzech azyl polityczny.
- Jest to także symboliczne. [...] Nie spodziewałem się, że ci, którzy uciekają przed wymiarem sprawiedliwości, skorumpowani urzędnicy, będą mogli już wybierać pomiędzy Łukaszenką a Orbanem, szukając schronienia przed wymiarem sprawiedliwości" - oznajmił, dodając, że "uciekali różni ludzie - ci, którzy czują się sprawcami różnych przestępstw drogowych, zabójstw czy korupcji".
- Oni uciekają i będą uciekali. Jeden siedzi w Londynie, jeden szukał schronienia na Dominikanie, jeden szuka schronienia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, jeden uciekł wprost do Łukaszenki - powiedział Tusk, nawiązując kolejno do: byłego szefa RARS Michała K., twórcy marki "Red is Bad" Pawła Sz., sprawcy śmiertelnego wypadku pod Piotrkowem Trybunalskim Sebastiana M. oraz sędziego Tomasza Szmyta.
- Będziemy się stykali z takimi faktami, ale najważniejsze jest to, że my wiemy, jak się tego typu sytuacje kończą. Wszyscy, którzy myślą, że będą mogli korzystać z tych trików i ucieczek i pozostać bezkarni, mylą się - podsumował premier.
MSZ podejmuje kroki ws. Romanowskiego
Węgierski rząd udzielił w czwartek azylu politycznego posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu, podejrzanemu w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, w ramach którego prokuratura zarzuca byłemu wiceministrowi sprawiedliwości popełnienie 11 przestępstw. Wcześniej Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował o wydaniu wobec posła Europejskiego Nakazu Aresztowania.
W piątek kroki w tej sprawie podjęło polskie MSZ, które zapowiedziało, że do siedziby resortu zostanie wezwany ambasador Węgier w Polsce. Dyplomata ma otrzymać formalny protest w związku z przyznaniem azylu Romanowskiemu. Ministerstwo zdecydowało również o wezwaniu do Warszawy na konsultacje ambasadora RP w Budapeszcie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET