Dziennikarz został porwany i zamordowany. Do jego piersi przyczepiono wiadomości

1 min. czytania
09.07.2023 17:55
Obserwuj nas na Google

Ciało Luisa Sancheza, korespondenta jednej z czołowych gazet Meksyku, zostało znalezione w sobotę w stanie Nayarit w środkowo-zachodniej części kraju. Prokuratura stwierdziła, że dziennikarz został zamordowany w związku z wykonywaną pracą.

zamordowano dziennikarza
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Zwłoki 59-letniego Luisa Sancheza, który pracował dla dziennika "La Jornada", znaleziono w wiosce El Ahuacate niedaleko miasta Tepic - poinformowała prokuratura. W piątek żona dziennikarza, która nie miała z nim kontaktu od środy, złożyła oficjalne zawiadomienie o jego zaginięciu.

Zdaniem prokuratury Sanchez został zamordowany między 48 a 24 godzinami przed znalezieniem jego ciała, a zbrodnia ma związek z jego praca zawodową. Dziennikarz zniknął dzień po tym, jak w drodze do pracy zaginęły dwie inne osoby - nauczyciel i były reporter.

Redakcja poleca

Meksyk. Zamordowano znanego dziennikarza

Do piersi Sancheza były przyczepione dwie wiadomości, ale władze nie ujawniły ich treści. Według raportu międzynarodowej organizacji Reporterzy bez Granic od 2000 roku zamordowano w Meksyku prawie 150 dziennikarzy. Meksykańska Komisja Obrony i Promocji Praw Człowieka wezwała władze do wyjaśnienia, co się stało.

Organizacje zajmujące się wolnością prasy konsekwentnie oceniają Meksyk jako jeden z najbardziej niebezpiecznych krajów dla dziennikarzy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ PAP/ BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET