`

Miesiąc miodowy zamienił się w koszmar. "Był wspaniałym mężem"

2 min. czytania
07.11.2023 23:33
Obserwuj nas na Google

Miesiąc miodowy na Karaibach zakończył się tragedią. Pan młody z amerykańskiego stanu Ohio zginął w wypadku na nartach wodnych zaledwie trzy dni po ślubie. Poruszona rodzina podzieliła się swoim bólem w sieci.

Nate i Mariana Kuhlman
fot. Norvilia Cain/Facebook

Nate i Mariana Kuhlman z miasta Steubenville w Ohio pobrali się 28 października i udali się na miesiąc miodowy do karaibskiej wyspy Saint Lucia. Według dziennika "The New York Post", powołującego się na lokalne media, pan młody zginął podczas wypadku na nartach wodnych. Rodzina nie ujawniła szczegółów tragedii. 

„Nate był wspaniałym mężem, przyjacielem, synem i bratem w Chrystusie” - tak zmarłego wspomnieli najbliżsi na stronie Gofoundme, gdzie uruchomiono zbiórki na pokrycie kosztów sprowadzenia ciała do USA i pogrzebu. 

Redakcja poleca

Tragedia na miesiącu miodowym. Pan młody zginął trzy dni po ślubie

Tymi słowami matka zmarłego Heather Kuhlman wspomniała syna na Facebooku: "Śmierć Nate’a zaskoczyła nas wszystkich i po prostu zaparła nam dech w piersiach. Dzięki Bożej łasce wszystko u nas w porządku. To takie trudne i bolesne, ale idziemy dalej każdego dnia".

Kobieta nie ukrywa, że wiara pomaga jej przetrwać trudny czas. „Smutno mi, że Nathaniela nie ma już tutaj z nami, ale wiem, że żyje w niebie i będzie się za nas modlił. Proszę, pamiętajcie o nas w swoich modlitwach, gdy będziemy sprowadzać Nate’a do domu” - napisała.

Według "NY Post" w dwóch zbiórkach zebrano do tej pory łącznie ponad 100 tys. dolarów.

Źródło: Radio ZET/"New York Post"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET