Według amerykańskich mediów dziecko bawiło się z rodzeństwem w Miami na Florydzie, kiedy w czwartek w okolice ich domu podjechał biały SUV. Po tym, jak rodzeństwo weszło do środka, 6-latka siedziała na tylnych schodach swojego domu. Nagle została złapana przez podejrzanego, którego policja zidentyfikowała jako Leonardo Venegas.
Według policji miał podnieść dziewczynkę i próbować przenieść, kiedy ta ugryzła go w ramię. Mężczyzna upuścił dziecko, uderzył je i pobiegł w kierunku frontu domu, zgodnie z oświadczeniem złożonym pod przysięgą.
USA. 6-latka udaremniła własne porwanie
- Ugryzłam go – mówiła 6-latka w rozmowie z lokalną telewizją WPLG. Dodała: - Podniósł mnie, a potem spoliczkował, rzucił mnie na ziemię i zaczął biec.
6-latka o wszystkim opowiedziała ciotce. Policja dysponuje nagraniem z monitoringu, na którym widać białego range rovera, który pojawił się w okolicy incydentu. Ponadto 6-latka rozpoznała niedoszłego porywacza. Policja zatrzymała Leonardo Venegasa i śledczy postawili mu zarzuty próby porwania i znęcania się nad dzieckiem.
ABC News podkreśliło, że to nie pierwszy w ostatnich tygodniach taki incydent na Florydzie. W maju 6-letnia dziewczynka w Daytona Beach została prawie porwana po tym, jak wracała z mamą do domu z kościoła. Napastniczką okazała się inna kobieta, która próbowała wyrwać dziewczynkę z rąk matki. Ostatecznie jej się to nie udało i uciekła.
RadioZET.pl/ABC News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET