`

Rosja zaatakuje latem? Niepokojące doniesienia "Financial Times"

3 min. czytania
19.01.2024 22:32
Obserwuj nas na Google

Zachodnie media ostrzegają przed ofensywą wojsk Rosji w Ukrainie. Według dziennika "Financial Times" Kreml przygotowuje się na operację na szeroką skalę, która ma się rozpocząć latem tego roku. Z kolei telewizja CNN wieszczy, że w 2025 roku "Kijów może podjąć kolejną próbę przeprowadzenia kontrofensywy".

Rosja szuka wszelkich okazji do przejęcia inicjatywy na froncie wojny w Ukrainie. Brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował w piątek, że Kreml już za kilka miesięcy ma podjąć kolejną próbę ofensywy.

Gazeta dodała, że Ukraina przeszła na taktykę „aktywnej obrony”, co niedawno potwierdził dowódca Sił Lądowych Ukrainy Oleksandr Syrski. Stwierdził, że cele armii pozostają niezmienione swoje pozycje i wyczerpać Rosjan.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie. Rosja zaatakuje latem?

- Jej celem [rosyjskiej ofensywy – red.] byłoby zajęcie terenów pozostałych czterech obwodów - donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Putin twierdził, że dokonał ich aneksji we wrześniu 2022 roku. Poza tym urzędnicy twierdzą, że to może być kolejna próba przejęcia Charkowa czy nawet Kijowa" - podkreślił "FT".

W niedawno odtajnionej ocenie amerykańskiego wywiadu USA, zweryfikowanej przez "FT" w grudniu, uznano, że ostateczny cel Putina - czyli przyjęcie kontroli nad całą Ukrainę i zniewolenie Ukraińców - "pozostaje niezmieniony”. Pod znakiem zapytania stoi to, czy Rosji uda się osiągnąć te cele.

„[Kyryło] Budanow [szef wywiadu obrony Ukrainy – red.] nie jest przekonany, że jego wrogowie są w stanie wyprodukować tyle pocisków i żołnierzy, ile tracą, nawet przy wsparciu Korei Północnej. Co więcej, Ukraińcy wykazali się umiejętnością obrony swojego terytorium” - czytamy w artykule.

Jakie plany na 2024 ma ukraińska armia?

Walki na Ukrainie mogą trwać jeszcze co najmniej dwa lata, a w 2025 r. Kijów może podjąć kolejną próbę przeprowadzenia kontrofensywy - pisze w piątek portal telewizji CNN, powołując się na źródła wśród przedstawicieli zachodnich wywiadów i armii.

Ukraina spędzi rok 2024 na wzmacnianiu swojej bazy zbrojeniowej i odbudowie sił, taką samą strategię zapewne także zastosuje Rosja - pisze CNN, cytując przedstawiciela amerykańskich władz.

W tym roku nie dojdzie do żadnych dużych zwycięstw na polu bitwy - prognozują rozmówcy CNN. "Obie strony są zbyt wyczerpane pod kątem żołnierzy i sprzętu, by doszło do dużych ruchów w 2024 r." - zaznaczają. Źródło wojskowe przekazało, że Ukraińcy rozważają rok 2025 jako lepszą opcję do rozpoczęcia kolejnej ofensywy.

Stacjonujący w Europie amerykański wojskowy twierdzi, że Ukraina może rozpocząć kolejną dużą kontrofensywę w celu rozbicia rosyjskich sił w okupowanym Melitopolu na południowym wschodzie za co najmniej dwa lata. "Bez względu na to, co wydarzy się w amerykańskiej polityce w tym roku, amerykańskie i zachodnie służby wywiadowcze uważają, że wojna Rosji na Ukrainie najpewniej będzie trwać dużo dłużej" - pisze CNN.

Źródła podają różne prognozy dotyczące tego, jak długo jeszcze będą trwały walki, ale większość z nich przyznaje, że mowa o co najmniej dwóch kolejnych latach. Niektórzy mówią o nawet pięciu latach walk.

Przedstawiciele władz zachodnich alarmują, że kontynuacja wsparcia dla Ukrainy ma decydujące znaczenie. Jednocześnie pracownicy wywiadu USA uważają, że w perspektywie krótkoterminowej zmniejszenie amerykańskiej pomocy dla Kijowa nie będzie miało znacznego wpływu na sytuację na polu bitwy. Rosja stara się przegrupować, a Ukraina zyskuje na czasie - podkreślają źródła.

Jednak w perspektywie długoterminowej brak amerykańskiej pomocy może sprawić, że Moskwa odzyska impet, zwiększając dostawy uzbrojenia i korzystając ze wsparcia Iranu i Korei Północnej - prognozuje jeden z rozmówców, cytowanych przez CNN.

Źródło: Radio ZET/CNN/"Financial Times"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET