`

Szef NATO: amerykański atak na cele w Iranie to też sygnał dla Pekinu i Moskwy

1 min. czytania
26.06.2025 02:38
Obserwuj nas na Google

Atak USA na obiekty nuklearne w Iranie był projekcją amerykańskiej siły na świecie i sygnałem dla Pekinu i Moskwy - ocenił sekretarz generalny NATO Mark Rutte w rozmowie z amerykańską telewizją Newsmax.

Mark Rutte
fot. Jonas Roosens/AFP/East News

Atak udowodnił, że Donald Trump jest prezydentem, "który ma siłę, by zrobić to, co jest konieczne, który chce jej użyć, lecz w bardzo wyważony sposób" - podkreślił Rutte.

"To jest sygnał. Na miejscu Xi Jinpinga w Pekinie albo Władimira Putina w Moskwie, gdybym to obserwował, to nie byłbym szczęśliwy. Pomyślałbym: OK, Amerykanie są naprawdę poważni. I tego dokładnie potrzebujemy: projekcji amerykańskiej siły na światowej scenie" - powiedział sekretarz generalny NATO po zakończeniu szczytu Sojuszu w Hadze.

W jego opinii atak na irańskie obiekty nuklearne był "przejawem siły, ale też pokoju, ponieważ był dokładnie wycelowany, a po nim Trump od razu przystąpił do wezwania do zawieszenia broni". "Prezydent Trump zrobił dokładnie to, co musiał zrobić. I bardzo się z tego cieszę, bo zdolności nuklearne Iranu to zagrożenie dla nas wszystkich" - dodał.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego podkreślił, że dla NATO obecnie największym zagrożeniem jest bez wątpienia Rosja. Jednocześnie Rutte pochwalił Trumpa za to, że "przełamał impas" i rozpoczął bezpośrednie rozmowy z Putinem.

Źródło: Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET