Ta decyzja Meksyku pokrzyżowała plany Trumpa
Władze Meksyku odmówiły administracji prezydenta USA Donalda Trumpa zgody na lądowanie amerykańskiego samolotu wojskowego z deportowanymi migrantami – podała w piątek agencja Reutera. Zajście potwierdzili urzędnicy obu państw.
- Władze Meksyku nie zezwoliły na lądowanie amerykańskiego samolotu z imigrantami
- Administracja Trumpa podejmuje kolejne kroki w walce z imigrantami w USA
- Jednocześnie Departament Bezpieczeństwa USA wstrzymał szereg programów, które zezwalały imigrantom na osiedlenie się w kraju
Władze Meksyku nie przyjęły samolotu z imigrantami z USA
Plan nowej administracji Trumpa zakładający lot samolotu transportowego C-17 z imigrantami do Meksyku musiał zostać odwołany z powodu braku zgody na lądowanie ze strony władz tego kraju – podaje agencja Reutera. Decyzję tę potwierdził jeden urzędnik meksykański i amerykański. Rozmówca z Meksyku nie podał powodu odmowy.
Po objęciu stanowiska prezydenta USA w poniedziałek 20 stycznia Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy na granicy z Meksykiem. Wysłał tam 1,5 tys. żołnierzy, a meksykańskie kartele narkotykowe uznał za "zagraniczne organizacje terrorystyczne". Jednocześnie nazwał Zatokę Meksykańską Zatoką Amerykańską i groził 25-procentowymi cłami na towary z Meksyku.
Amerykański urzędnik powiedział agencji Reutera, że po raz pierwszy, odkąd pamięta, amerykańskie samoloty wojskowe zostały użyte do wywożenia migrantów z kraju. Pentagon poinformował, że wojsko ma wywieźć ze Stanów Zjednoczonych łącznie ponad 5 tys. imigrantów.
USA wstrzymują programy dla imigrantów
Jednocześnie Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA zlecił wstrzymanie szeregu programów, które pozwalały imigrantom na czasowe osiedlanie się w Stanach Zjednoczonych, w tym kluczowej inicjatywy umożliwiającej wjazd obywatelom Ukrainy – poinformował w sobotę dziennik "New York Times".
W dyrektywie wydanej przez władze nakazano natychmiastowe zaprzestanie podejmowania "ostatecznych decyzji" w sprawie wniosków składanych w ramach tych programów, dopóki nie zostaną zweryfikowane przez administrację. "To świadectwo wrogości administracji amerykańskiej wobec jakiejkolwiek imigracji" - oświadczyła dyrektorka organizacji humanitarnej Refugees International Yael Schacher
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET