`

Tajemnicza śmierć Rafała w Holandii. Komunikat policji ws. 40-letniego Polaka

1 min. czytania
09.11.2023 06:47
Obserwuj nas na Google

Policja wszczęła śledztwo w związku ze śmiercią 40-letniego Polaka z Bunschoten-Spakenburg w centralnej części Holandii - poinformowała w środę policja. - Badamy okoliczności śmierci i nie wykluczamy popełnienia przestępstwa - przekazał PAP Tom Heutz z biura rzecznika policji Midden-Nederland. Śledczy nie ujawnili nazwiska mężczyzny, przekazali jedynie, że miał na imię Rafał.

Holenderska policja wyjaśnia okoliczności śmierci 40-letniego Polaka
fot. Shutterstock, holenderska policja

Polak został zabrany z domu w Bunschoten-Spakenburg do szpitala w ubiegły wtorek z ciężkimi obrażeniami. Policja poinformowała, że stan mężczyzny szybko się pogarszał. 40-latek zmarł w piątek 3 listopada

40-letni Polak zmarł w niejasnych okolicznościach w Holandii

Śledczy nie ujawnili bezpośredniej przyczyny śmierci ani tego, z jakiego rodzaju obrażeniami przewieziono do szpitala 40-latka. Podejrzewają jednak, że mógł on doznać obrażeń między 28 października, kiedy był widziany, gdy przemieszczał się na rowerze po centrum miejscowości, a 31 października, gdy trafił do szpitala. 

„Podejrzewa się, że obrażeń doznał w okresie od soboty 28 października 2023 r. do 31 października 2023 r. Z ustaleń wynika, że Rafał jechał rowerem z ulicy Oude Bocht w sobotę wieczorem 28 października przez Groen van Prinsterersingel do Jana Schoutenplantsoena. Później tego samego wieczoru pokonał tę trasę w odwrotnym kierunku, ale pieszo. Apelujemy, aby świadkowie, którzy mogą posiadać informacje na temat okoliczności, w jakich odniósł on obrażenia, zgłaszali się na policję” - przekazała w komunikacie komenda policji Midden-Nederland. 

Źródło: Radio ZET/Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek - PAP

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET